S&P 500 Futures, Nasdaq, DAX – Brak sprzedających…

S&P 500 Futures, Nasdaq, DAX – Brak sprzedających…

przez -
1 2655
Udostępnij na:

Dzisiejsza sesja nie różniła się niczym od tych, które obserwujemy od drugiej połowy maja tego roku. Kilka intra-dayowych tąpnięć niewnoszących zbyt wiele do handlu w dalszym ciągu odbywającego się powyżej wspomnianego ostatnio klina zwyżkującego.. Wydaje się, że końcówki dnia wyglądają na świetną okazję do załapania kilku punktów na L-kach. Pytanie: Jak długo taki stan rzeczy się utrzyma ?

Dow Jones, S&P 500, Nasdaq, Russel 2000, DAX – piątka najważniejszych na szczytach… Niby wszystko pięknie fajnie, ale jest jeden mały problem.
Kurewsko niski wolumen… co to oznacza w praktyce ? Rajd jest wynikiem braku sprzedających….

Sytuację można porównać do typowego NewConnect, kiedy bandyta podstawia duże ilości po stronie BID, a na ASK stawia cholernie niskie pakiety, czasem wręcz śmieszne. Pisałem o tym przy okazji Pump and Dump. Uważam, iż na tę chwilę wzrosty są spowodowane wyraźnym brakiem podaży, niż prawdziwym kupowaniem – tzw. wzrost na niby.

Jeżeli spojrzymy na główne spółki z w/w indeksów, wniosek jest jeden… chujnia. Większość najważniejszych spółek w ogóle nie znajduje się na szczytach. Co więcej mają problemy z przekroczeniem najważniejszych technicznych poziomów wyznaczonych przez chociażby Średnie Kroczące – tak uwielbiane przez Jankesów. Jedyne co zdaje się podążać za trendem to te spółki, które można zaliczyć jako bezpieczną przystań… sektor energetyczny, zdrowie, nieruchomości… itd. czyli wszystko co w USA oferuje zajebistą dywidendę.

w Polsce można też zaobserwować coś w ten deseń, czego najlepszym przykładem jest nasz ukochany, boski KaGieH oraz podnieta polskich anali i Goldmanów. Silna GPW – najlepsza, nie do wyjebania, wirtuozi światowych rynków uczta się od nas Polaczków – a miedziak 119 PLN ? Nosz kurwa… lepszego dowcipu nie słyszałem na przestrzeni kilku ostatnich lat. Poziom debilizmu polskich anali sięgnął ekstremum. Jesteśmy zajebiści bo PKO, czy PZU ? Litości ! :-)
%name S&P 500 Futures, Nasdaq, DAX   Brak sprzedających...

Kolejnym problemem – prócz niskiego wolumenu – jest to, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć korekty. Korekty, która tak naprawdę winna mieć miejsce już dawno temu… Czy nastąpi dopiero wtedy gdy NASDAQ i Russell 2000 wejdą na historyczne szczyty tak jak S&P 500 i DAX ? Trudno powiedzieć. Jedno jest pewne, korekta będzie bardzo bolesna dla niekorzystających z SL. Może nie od razu zobaczymy bessę na rynkach i wspomniane ostatnio 1000 punktów. Ale 100-150 punktów korekty na S&P 500, czy 300-400 na NASAQ byłoby jak najbardziej wskazane.

Jedną z ciekawostek, którą warto się podzielić, jest zachowanie głównego narzędzia amerykańskich spekulantów – SPDR na S&P 500 – zwanym SPY.
Od 384 dni handel na SPY odbywa się powyżej 200 SMA, poprzedni rekord padł w latach 1995-1996 – SPY był handlowany powyżej tej średniej przez 385 sesji. Co ciekawe… w 10 czerwca 1996 pojawił się pierwszy sygnał korekty, przez kolejne sesje SPy jak i SP500 pikowało w dół, by w lipcu 1996 tąpnąć z konkretnym hukiem. Oczywiście tąpnięcie nie przerodziło się w bessę… wręcz przeciwnie… siły rynkowe wyrównały się i na jesień/zimę rynki zaliczyły kolejne szczyty…
spy 19961 S&P 500 Futures, Nasdaq, DAX   Brak sprzedających...
Czy będzie tak samo tym razem ? Przekonamy się w tym tygodniu. Wychodzę z założenia, że jeżeli teraz nie dojdzie do korekty – to na pewno nie będzie jej w czerwcu.

1
Dodaj komentarz

Dodaj zdjęcia
 
 
 
 
 
Dodaj video
 
 
 
 
 
Dodaj inne pliki
 
 
 
 
 
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o

Mnie chyba kurwa rozpierdoli jak nie będzie na sp500 korekty jakiejś, amerykańce pojebańce zachowują się tak jakby kupować KGHM po 250 licząc, że to urośnie paranoja jakaś…