Tydzień trzech wiedźm
Zabawnym jest jak wielu traderów nadal uważa, że kluczem do sukcesu jest 100% skuteczność i posiadanie zawsze racji. Jest to tym bardziej zabawane, gdy spojrzy się na wyniki pro traderów z resztą nie tylko pro, gdzie ta skuteczność niekiedy nie przekracza 40%. Niestety droga do 100% skuteczności i „zawsze racji” jest zmorą większości retaili. Jeszcze wiele depozytów upłynie nim ta sytuacja się zmieni. Podobnie jest z dywersyfikacją. Szeroka dywersyfikacja wg. Buffeta jest uskuteczniana przez tych, którzy nie rozumieją rynków i tego co się dzieje. Natomiast z drugiej strony mamy quant fundy, które mają rozproszony kapitał w tysiącach spółek czy przeróżnych instrumentach, a liczba trejdów liczona jest w setkach tysięcy. Niemniej zarówno fund Buffet’a, czy taki Medallion mają jedną wspólną cechę. Oni nie mają zawsze racji, mylą się i nie dążą do 100% skuteczności, a do maksymalizacji portfela co w żadnym wypadku nie jest synonimem „zawsze racji”. Oczywiście znalezienie rynkowej alphy, czy też pozytywnego edge jest czymś porządanym, ale nie jest to posiadanie „zawsze racji” :-)
Tyle tytułem wstępu…
Srebro
Opisywany scenariusz na srebrze w ubiegłym tygodniu – Co wzrośnie musi spaść – został zrealizowany. Czyli pozycja krótka na wybiciu tygoniowego dołka. Pozycja zabezpieczona już na break even i jeżeli do końca tygodnia nie zostanie strzelony B/E, podejmę decyzję co do realizacji zysków.
Także spekulacja na srebrze wymaga juz jedynie monitoringu raz na koniec dnia.
S&P 500 Futures
Na amerykańskim kontrakcie mam dość ciekawą sytuację związana własnie z wygasaniem kontraktu, mimo iż od ubiegłego czwartku handel w większości przerzucił się na kontrakty wrześniowe, spora część retail traderów nieświadoma tego faktu, nadal handluje na serii czerwcowej lub tej, którą da broker CFD. Na serii czerwcowej widać ewidentną walkę o utrzymanie się strefy cen uśrednionych 10-SMA.
Mimo, iż giełdowe niedźwiedzie powoli przejmują kontrolę nad rynkiem, popyt nie poddaje się i na ten czas brak wyraźnych sygnałów sprzedażowych w strategii w oparciu o 10-SMA. Czego wczorajsza sesja najlepszym przykładem. Jednak tyczy się to obecnej serii czerwcowej.
Na wrześniowej serii natomiast, sygnał sprzedazowy – aczkolwiek jeszcze niepotwierdzony – obowiązuje od 6 czerwca.
I prawdę powiedziawszy jest to bardziej wiarygodny sygnał. Niemniej nadal czekam nadal na potwierdzenie w postaci zamknięcia świecy D1 poniżej strefy cen uśrednionych 10-SMA. Drobne pozycje krótkie w grze.
DAX Futures
Wsparcia i opory intraday na 13.06.2017
Opory: 12 761, 12 790, 12 836
Wsparcia: 12 669, 12 641, 12 595
Punkt kierunkowy intraday na poziomie 12 715.
Oczywiście powyższe tyczy się czerwcowej serii.




Co tu taka cisza, Dax się pnie do góry, a tu nic.
Pozytywna struktura pivotow na ten tydzień zrobiona. Teraz albo realizacja zysków albo wyczekiwanie na fed. Ciekawe w którą stronę pójdzie jankes.
Jak się okaże że stóp nie podniosą, to dopiero będzie ciekawie
Speku bierzesz udział w TJS combo ? Na pierwszym miejscu jest Trader PL który często chwali twojego bloga a kiedyś miał nicka Spekulant PL. To ty czy nie ty ?
Co to jest TJS combo ? W niczym nie biorę udziału i to nie ja. Nie udzielam się na TJS.
Zrobili se konkurs. Na razie wygrywa broker.
http://gekkofx.com/tjs-combo.php
Ostatnimi czasy tych konkursów jak grzybów po deszczu :-)
Ciekawi mnie sprawa tych pozycji na srebrze… Jednak nie bardzo rozumiem na podstawie czego wchodziles… Moglbys przyblizyc temat? :-) To jest jakas srebrzana strategia? Jak bedziesz prowadzil te pozycje krotka? Masz jakis TP? Jak dobrze zrozumialem nastawiasz sie na wzrosty po korekcie spadkowej, bedziesz probowal rowniez ten ruch wylapac?
Wszystko opisane tutaj: http://spekulant.com.pl/2017/06/05/srebro-wzrosnie-musi-spasc/
Jak będę prowadzić te pozycje ? Tak jak napisałem we wpisie.
To jest jakaś srebrzana strategia ? Może być i platynowa. Nazwa nieważna.
Masz jakiś TP ? Tak jak napisałem we wpisie.
20 dolarów to jest mój cel, więc od pewnego poziomu pozycja długa jak najbardziej będzie na rynku.
Twoje wyjasnienia – czyste szalenstwo, postarales sie jak zwykle :-) Niewazne. Ciekawi mnie czy zarabiasz w dlugim terminie… Czy jestes w tych 10% zarabiajacych rok po roku… Taki „wazniak”, z taka wiedza powinien zarabiac…
Wszystkie odpowiedzi na Twoje pytania są we wpisach :-)
Co to znaczy „zarabiać w długim terminie” ? Jeśli w ciągu roku zajmę jedną pozycję i wyjdę na niej +1 zł, to kwalifikuję się do 10% zarabiających ? Tak jak pisałem, tradingu może dla mnie nie być, to jest tylko dodatek.
Pozdrawiam
Zastanawiam sie czasami czy to jest blog tradera czy filozofa :-) Z tego co widac, nie zawierasz jednej transakcji rocznie, dlatego pytam o wyniki w dlugim terminie, czyli, tlumaczac na jezyk jeszcze bardziej przystepny i ludzki, czy po serii kilkudziesieciu (podejrzewam, ze tyle ich bedzie w ciagu roku) transakcji jestes na plus? Wiem, ze to dodatek, wiem (pisales), ze masz prace (ja tez mam :-)), chodzi o krzywa kapitalu po serii zawartych transakcji. Ja np. zarabiam od kilku lat ok. 30% (30% od zalozonej na trading kwoty, przy czym na koncie brokera mam ok. 1/2 tychze srodkow), przy ryzyku ok.… Czytaj więcej »
Traderem już nie jestem, filozofem nigdy nie byłem. 30% na rok przy lewarze 1:100 i ryzyku 2-3% hmmm to już bardziej opłaca się isć na niezlewarowane produkty, albo ulokowanie kapitału w jakiś konkretnych obligach korporacyjnych, czy dobrym mutual fundzie i zysk będzie praktycznie taki sam – no może nieznacznie mniejszy. Mniejsze ryzyko nawet tam jest. Choć to zalezy jakim kapitałem operujesz. Moim zdaniem, systemy tego typu są nieefektywne i trudne w zarządzaniu. Potrzeba dźwigni 1:!00 do uzyskania 30% stopy zwrotu może świadczyć własnie o tym, że u Ciebie przeważają trejdy zyskowne, ale średnia strata jest większa od średniego zysku, a… Czytaj więcej »
Nie wiem co to jest mutual fund, doczytam :-) Kapitalu konkretnego tez nie mam, zeby myslec o jego wielkim lokowaniu. Ot taka sobie rekraacyjna gra, typowe uznaniowe PA i zagrywanie z D1, czasami H4, SL nie oparty na bazie ATR, tylko o swieczki. Co do dzwigni-nigdy nie uzywam dzwigni 1:100, bardziej 1:10, momentami 1:15 gdy wiecej pozycji otwartych, ale w ogole nie mysle o lewarze. Co do RR zawsze powyzej 1:2. W moim przypadku, myslac o wiekszych zyskach, sa dwie drogi: 1) zwiekszenie ryzyka na pojedynczy trade do np. 5% depo (albo 10%…ale to juz za wiele biorac pod uwage,… Czytaj więcej »
cena poniżej średniej = sprzedaj
cena powyżej średniej = kup
Gdzie tu jest coś zakamuflowane ? Prościej nie da się.
Jak policzyc/porownac strategie? Jakie zalozenia przyjac? Przyzwyczajony jestem do „prowadzenia pozycji” w nastepujacy sposob: albo bedzie SL=1R albo zysk rowny 2R…czasami jak bardzo idzie w ‚moja’ strone przestawiam stopy pod/nad swieczki wybijajace szczyt/dolek, da sie ogarnac temat lepiej? Co polecasz, jakie rozwiazanie w temacie prowadzenia pozycji? Biorac 2R czesto zyski sie ogranicza niestety. I jakie zalozenia przyjac porownujac system? Cos tam juz staram sie splodzic ze srednimi, cos zaczynam liczyc. Poki co ograniczylem rynki z ok. 20 do zaledwie kilku. Wstepnie przyjalem SL w wysokosci 2xATR10, interwal H4 (obawiam sie, ze wiecej niz kilka razy dziennie nie bede mogl komfortowo… Czytaj więcej »
Skoro argumentem żeby podejmować decyzje w oparciu o notowania kontraktów wrześniowych na S&P jest to, że większość handlu odbywa się tam, to czy nie jest niekonsekwencją podejmowanie decyzji na podstawie średnich, których wartość oparta jest o notowania z przeszłości, kiedy większość handlu jeszcze się tam nie odbywała?
Chyba chodzi Tobie o zasadność, a nie niekonsekwencję. Jeżeli chcesz, możesz handlować na serii marcowej 2018. Jeżeli otwieram pozycję na serii wrześniowej, czystym szaleństwem byłoby podejmowanie decyzji o kontrakt czerwcowy, który wygasa za 3 dni, czy też kontrakt marcowy z 2018 :-)
Średnie kroczące odzwierciedlają cenę kontraktu, a nie handel, płynność, czy wolumen. Od tego są market makerzy i arbitrażyści aby te kontrakty były trzymane w ryzach. 10-SMA dla kontraktu wrześniowego to notowania dla kontraktu wrześniowego – bez znaczenia, czy był tam przehandlowany 1 kontrakt, czy 1 milion.
Miałem na myśli niekonsekwencję, która prowadzi do braku zasadności :) Zawsze jest ten dylemat czy podejmować decyzję i grać w oparciu o serię wygasającą czy kolejną. Na pewno jednak granie na serii wrześniowej w oparciu o zachowanie kontraktu serii czerwcowej nie jest szaleństwem, bo nie ma możliwości, żeby te serie szły teraz w przeciwnych kierunkach. Z moich obserwacji (głównie na kontraktach na FW20) w tych okresach często zdarza się, że sygnał sprzedaży/kupna wygeneruje się tylko na wygasającej lub tylko na nowej serii kontraktów i często te sygnały bez „potwierdzenia” na drugiej serii są sygnałami fejkowymi. W tym co napisałem wcześniej… Czytaj więcej »
Jakie nerwy ? Ja jestem jedną z bardziej spokojnych osób na tym świecie :-) Ja tutaj piszę o 10-SMA. Przechodzenie na serię wrześniową ma miejsce już od końca maja, a od zeszłego czwartku większość handlu jest już wrzucona na serii wrześniowej. Dylematu nie ma, handlujesz na najbardziej płynnej serii. Większość retail traderów i tak nie ma wyboru bo handluje na notowaniach CFD „ciągłych”, po wygaśnięciu serii dane historyczne zostaną „automagicznie” skorygowane na platformie :-)
Frankfurt zaczynał się już dopytywać o Ciebie ;) Dzięki