No i wystraszyli się….

No i wystraszyli się….

przez -
38 2415
Udostępnij na:

Nie jest dobrze. Można nawet powiedzieć, że jest bardzo źle. Myślę, że jest gorzej niż źle.
O to drogie koleżanki i drodzy koledzy nadchodzi okres największego, delikatnie mówiąc, wnerwienia na indeksy giełdowe. Chłopcy w USA mówią „Będzie jazda”. Tutaj nie pomoże żaden makler, doradca inwestycyjny, Tudor, Seykota, czy inny Piotrek z Facebooka.

…. aha… zanim zacznę…. siedzę w S-kach na S&P 500 Futures, ale nie chcę by ktokolwiek odbierał to co zaraz ja napiszę, a wy przeczytacie, za usilne doszukiwanie się sygnałów do spadków tylko po to, abym za kilka dni napisał coś w stylu „Patrzta biedaki, o to ja. Najlepszy i największy – zarobiłem kilka baniek na shortach. I gdzie te wasze wzrosty cebulaki ? Idźta z tymi L-kami na Facebook’a. Debile”. Nie, nie. Nic z tych rzeczy. No własnie, ale do rzeczy….

Amerykański rynek opcyjny mówi, aby przygotować się na ruch o 84.87 pkt. Mówiąc w skrócie albo 2622, albo 2453. Albo, albo. Ano dokładnie.. z perspektywy moich krótkich, 2622 mogłoby oznaczać, że nie do końca będę zadowolony. No chyba, że dość szybko zareaguję i przekręce się na L.

Gdybym był obecnie bez pozycji, za cholerę bym nie wiedział jak wejść, gdzie wyjść itd. Po prostu rynek jest w takiej fazie, gdzie absolutnie żaden techniczny sygnał u mnie nie wskazuje na cokolwiek.

Podczas dzisiejszej sesji LOP wzrósł, a jeżeli patrzeć na zachowanie retaili – czyli takich typów i typiar jak my – czyli ja, czy czytelnicy tej strony – to kupowali na potęgę….

Z drugiej strony, bardziej rozważni retaile redukowali swoje średnioterminowe longi….

No dobrze… tak to wygląda od strony technicznej. Warto jednak zastanowić się jak to wszystko wygląda z perspektywy psychologii i fundamentów.

Nie jestem jakimś specjalistą od fundamentów i innych tego typu kwestii, ale…

Pani Yellen, kierowniczka FED – jakby ktoś nie wiedział – oznajmiła ostatnio o ilościowym zaciśnianiu hajsu w USA. I co w takim przypadku zrobiłby large speculator, czy typ zarządzający hajsem dla fundu-wartego-bagatela-xxx-miliardów-dolców ? Przecież nie wyjdą od razu ze swojej ekspozycji w pozycje długie, bo to byłby jakiś armagedon dla rynków – tego z resztą chciała uniknąć Yellen poprzez limitowanie zaciśniania ilościowego.

Grubas, czarny – jak zwał tak zwał – od piątku uskutecznial tzw. short squeeze. Zredukował pozycje długie, wykazał zysk na koniec kwartału (Window dressing) i teraz czeka na kroki innych grubasów. Czyli pilnuje swoich pozycji jak struś swojego jajka. W ogóle wiecie, żeby ukraść jajko strusiowi potrzebny jest oddział Delta Force ? To bydle jest nieobliczalne. Struś ma zawsze dwie opcje, albo schować łeb w ziemię, albo użyć dzioba. Najczęściej wybiera to drugie…

Wydaje mi się, że bardziej rozważne rekiny z Wall Street, czekają na to co zrobią ci mniej rozważni. Nierozważni zobaczyli popyt retaili, więc jeśli tendencja będzie się utrzymywać, mogą niebawem zrzucić rynek. Jednak ci bardziej rozważni widząc, że na rynku pojawia się popyt ze strony retaili + realizujący zyski o wątpliwej reputacji, dorzucą swoje dwa grosze w postaci jeszcze większej redukcji pozycji długich i jebs…

Oczywiście jest to bardzo luźna interpretacja i nie oznacza, ze tak jest. Gdybym był zarządzającym ogromnego portfela, tak bym zrobił. Cicha dystrybucja podczas ruchu w górę i wyczekiwanie, a następnie z grubej armaty, coby wydymać innych traderów z hajsu.
Nie ma litości na rynkach. No ale grubasem nie jestem, więc jedynie co mi pozostaje to pisać na tej stronie :-)

A teraz taka ciekowsta. Pamiętacie jak kilka miesięcy temu pisałem o tajemniczym traderze, co chciał zarobić 256 mln USD przez spekulację na VIX – A mystery trader made a massive bet that the stock market will go crazy by October ? Typ stracił 9 mln USD, ale nie poddaje się i zrolowal swoje pozycje…

Jeśli chcecie zarobić 256 mln dolców w niespełna 2 miesiące o to recepta A mystery trader can’t stop betting that the stock market will go crazy. Myślę, że tutaj słowo „crazy” winno być zastąpione przez „insane”. Niemniej typ chyba wziął mocno do siebie 300 pkt zjazd na S&P 500 prognozowany przez Bank of make-America-great-again Merill Lynch – Początek tygodnia

Trzeba pamiętać, że wieloletnia hossa nie kończy się w jeden dzień.
Ahhh…. w końcu kiedyś trafię i będę mógl sobie wpisać do CV „Ten co przewidział krach 2017”.

2540… tutaj wyjdę z S. Oj będzie boleć…. Jeśli strzeli mi SL będę wchodzić w S dopiero na wybiciu dzisiejszego low.

I tym pozytywnym akcentem zmierzam ku krainie miodem i mlekiem płynącej.
Idę spać nerwowo spoglądając na S&P 500, czy mi rachunku nie wyzerowali…. nie chce mi się nowego demo otwierać… znowu :-)

I jak tu mnie brać na poważnie ?

ps. za chwilę rozpoczyna się sezon wyników finansowych w USA – jakby ktoś uskuteczniał wszelkiej maści modele oparte o P/E ratio.

Aaaa.. zapomniałbym… dlaczego okres największego wkurzenia ?

Jeżeli pozycje krótkie wystrzelą na margin call i kurs poleci w górę, wkurzenie będzie oczywiste.
Jeśli wystrzelą pozycje krótkie na margin call i po paru minutach dojdzie do ostrego zjazdu, wkur** będzie oczywisty.
Jeśli nie dojdzie do wystrzału krótkich na margin call i dojdzie do zjazdu, wkur** będzie oczywisty. W końcu przez 30 pkt zjazdu gapiliśmy się na czerwony pasek meta tradera z nadzieją, żeby margin wyszedł powyżej 100% i mogli zamknąć pozycję na +10 zł, a następnie gapić się jak rynek bez nas odjeżdża dalsze 50 pkt w dół.

Ciężkie życie tradera, ale niestety tak to wygląda.

Udanego czwartku !

Dodaj komentarz

38 komentarzy do "No i wystraszyli się…."

Powiadom o
Dodaj zdjęcia
 
 
 
 
 
Dodaj video
 
 
 
 
 
Dodaj inne pliki
 
 
 
 
 

[…] Obecne odczyty indeksu SKEW pokazują, iż amerykańskie instytucje, a mówiąc dokładnie zarządzający być może mocno zlewarowani, wyżej niż zwykle wyceniają prawdopodobieństwo wystąpienia ruchu przekraczającego 80 pkt w ciągu kolejnych 14 sesji – No i wystraszyli się […]

RSI na miesiecznych interwalach sp500 na rekordach wszechczasow……

2570-2580 zacznie cos sie psuc……

Witam Dawidzie dawno nic nie pisałem ale troszkę się dziwię Twojego podejścia do esek bo według mnie nic na to nie wskazuje.Rynek nawet przed spadkiem się nie konsolidował przez dłuższy czas u mnie cały czas widnieją tylko L.Nie dosyć że średnie które nauczyłem się od Ciebie korzystać to MACD który mi mówi czy na pewno to jest ten moment żeby wejść w pozycję Pozdrawiam:) Adrian

us500cash-h4-trading-point-of.png
us500cash-d1-trading-point-of.png

S & P 500 jest o 4,57% wyższy od średniej 125 dni. Jest to znacznie powyżej średniej niżw ciągu ostatnich dwóch lat, a gwałtowne wzrosty wskazują na to, że jest to skrajna chciwość.

To jest właśnie szczyt moim zdaniem 7 x zielona swieca tygodniowa pod rząd zadko spotykane

Zgadzam się z ostatnimi punktami. ciekawie ujęty temat. Złość zniekształca nasze myślenie i sprawia, że przestajemy być obiektywni. Trzeba zrozumieć naturę błędów oraz złudzeń, którym można ulegać (błędy kotwiczenia, konfirmacji, atrybucji i wiele innych), nauczyć efektywnego reagowania. Psychologia rozróżnia strach od lęku. Lęk pojawia się, gdy wydaje się nam, że nie potrafimy już zarabiać i boimy się otworzyć nowej pozycji. Trudno wtedy uznać za racjonalne cokolwiek związane z rynkiem, bo przenosimy strach na coś, co się jeszcze nie wydarzyło. Mówimy wtedy o lęku. Złość niekiedy potrafi wywoływać lęki.

Od dawna mówię, że jest niewiarygodnie silny trend wzrostowy u kowbojów. Aż dziw bierze, że wykres DJ nie idzie całkiem pionowo w górę.

Opinia publiczna dzisiaj nie jest prowzrostowa w przeciwieństwo do niektórych traderów. Wielu zastanawia się, czy jesteśmy już na szczycie, ale bez większych oczekiwań spadkowych.

Od dawna mówisz, że jest niewiarygodnie silny trend wzrostowy, ale jak rozegrać ten niewiarygodnie silny trend wzrostowy ? Głowię się i troję, żeby to jakoś rozgryźć. Każdy teraz mówi, że jest moc, że jest silny trend i każdy oczekuje dzisiaj wzrostów. Czyli nakupować się i trzymać jak długo ? Po ile kupować 2540, 2539, 2538 itd.. ? Kilka miesięcy zajęło wszystkim, żeby zrozumieć że jest trend wzrostowy, czy to nie jest za późno na wskoczenie do rozpędzonego pociągu ? Uważam podobnie jak autor napisał, że za kilka dni będziemy wszyscy wnerwieni ?

No elementarz techniczny – kupujemy w korekcie na wsparciach. Ale faktycznie teraz to już strach, normalnie hiperbola.

A mnie zawsze zastanawiało podejście kontrariańskie i uważam je za jedyne słuszne, ale nie wiem skąd mogę wiedzieć, czy mam pozycję przeciwną do tłumu ????
Jedni mówią o silnym trendzie wzrostowym, inni że jest to bańka spekulacyjna. Jaka jest różnica między tymi pojęciami ? Dlatego wolę zajmować pozycje kontrariańskie, być szczęsliwy i głupi :)

Strzelone ostatnie zdania w dychę! :) To tylko pieniądze ale denerwuje człowieka to że podejmuje dycyzję tu i teraz jako właściwe, a potem widzi że robił źle samym podejściem „tu i teraz” , a potem gapimy się jak rynek odjeżdża bo się szelkach wisi. Osobiście uważam że rynek podejdzie do góry do do 2580 po +10-15 pkt mają czas a nie ma gdzie pieniędzy inwestować. . . , aż do pierwszej fatalnej informacji. Jesteśmy świadkami bańki i żałuję że na DAX wdałem się w szarpaninę wbrew trendowi.

SKEW wyskoczył ponad przeciętną więc będzie się działo. Gratuluje strony i umiejętności ciekawego pisania

Kilka dni temu pokazywałem odbicie na gdxj i szansę na long.
Artykuł bardzo fajny.

gdxj.png

tak widziałem i coś w środku czułem – co z tego jak człowiek zarobił i jest więźniem S?

Rewelacyjny artykuł, dobrze oddaje to co dzieje się w ludzkich głowach ;) Z Twoją umiejętnością pisania i wiedzą powinieneś książkę o tradingu napisać :)

Wiedza jest, tylko wiecie jak to jest najczesciej? Wiedza nie idzie w parze z zyskami z rynkow kapitalow. Podobne porownanie to analityk do tradera. Mozna byc zaje analitykiem, ale nie ugrasz zlotowki… Tak wiec ciekawy jestem czy na tej wiedzy Autor zarabia (nie strzalami, bo sie udalo), tylko w ogolnym pojeciu. I jesli tak to ile… :) Internet peka w szwach od ludzi, ktorzy maja wiedze, ale zarabianie to juz inna bajka… Niekoniecznie tak musi byc w przypadku Autora, ale lepiej uwazac i slepo nie tworzyc sobie nowych zarabiajacych guru :)

Spoko postaram się na ślepo go nie tworzyć ;)
Swoją drogą to jestem na rynku kapitałowym około 15 lat i trochę już przeżyłem;) Tego bloga czytuę regularnie od około 2 lat i mimo tego ze coś tam wiem ;) to tutaj dużo się nauczyłem. Poza tym odpowiada mi styl pisania gospodarza i jego poczucie humoru więc moge mu osobistą laurkę wystawić :)
Pozdrawiam

O szkoleniu już nie wspomnę ;)

Z tej strony nie dowiesz sie jak zarabiac. A juz wogole jak ktos podchodzi do cfd

S-ki all in PKC na SP500… byle szybko. A tak powaznie, to bardzo niebezpieczny artykul. Niebezpieczny, bo sa emocje, duze przewidywania, miliony $ itp. Ale kazdy gra jak lubi :-) A zdecydowana wiekszosc ‚lubi’ tracic depozyt po depozycie…

wpDiscuz