Rok 2017 w pigułce
Zdumiewającym jest, iż jeszcze w 2017 r. można znaleźć ogromną ilość osób wierzących w skuteczność jako klucz do sukcesu w spekulacji rynkowej. Jest to tym bardziej zdumiewające jeśli spojrzeć na ilość obecnych kampanii edukacyjnych nt. spekulacji. Pojęcia nie mam dlaczego tego typu przekonanie jest aż tak mocno zakorzenione wśród retail traderów. Czy jest to wynik kampanii marketingowych brokerów ? Czy jest to wynik jakości materiałów edukacyjnych ? Niemniej jednak osoby szukające 100% skuteczności winny dość szybko zejść na ziemię i uzmysłowić sobie, że skakanie z systemu na system w pogoni za ów skutecznością nie jest gwarantem sukcesu.
Sposobów spekulacji jest tak dużo jak dużo jest uczestników rynku. To co dla kogoś działa, dla kogoś może być totalną porażką i odwrotnie. Z drugiej strony niektóre wyniki uzyskiwane przez traderów mogą być kwestią przypadku. Jeśli spekulowałbym z zastosowaniem liczby aut koloru czerwonego przejeżdżających przez most Piłsudskiego w Toruniu i potwierdził to statementem z „me too trader” na kwotę 25 mln. zł – każdy powiedziałby, że to kwestia przypadku, a nie ilości aut. Gdybym powiedział, że kierowała mną intuicja, usłyszałbym „Ty to czujesz rynek. Jesteś najlepszy.”. Gdybym powiedział, że to „średnie kroczące 3266 SMA i 1884 EMA na minutówkach” 3/4 traderów z czystej ciekawości zaczęłoby stosować te średnie. Pieniądz ma niesamowicie ogromną siłę perswazji.
Wobec tego do tradingu należy podchodzić obiektywnie i w taki też sposób prowadzę swojego bloga. Staram się przedstawiać wiele obiektywnych podejść, które znacząco różnią się od tego co można usłyszeć na webinarach, od maklerów, przypadkowych guru rynkowych, w społecznościach internetowych itd. Podejść słusznych, ale nie jedynych ! Niestety bycie w sprzeczności z twierdzeniami wygłaszanymi przez analityków, pracowników bankowych, w społecznościach spekulacyjnych/inwestycyjnych powoduje napływ negatywnych opini od osób, które nie są w stanie lub nie chcą otworzyć swojego myślenia na nowe możliwości.
2017 r. tego najlepszym przykładem. Zastanawiam się, czy w 2018 r. nie pójść śladem seekingalpha.com sprzed 14 lat.



Dawid, a kiedy uznajesz że system którego używasz przestał jednak działać?
czy np po przekroczeniu historycznych ekstremów czy dopiero gdy wyzeruje rachunek ; P
pozdrawiam i dołączam się do noworocznych życzeń
Gdy ulega zmianie mikrostruktura rynkowa istnieje duża szansa, że system przestanie działać, więc warto wykorzystać walk forward/optymalizację. Jeżeli zrobiłeś dobry backtest systemu bez trudu rozpoznasz kiedy przestaje działać. Czy to w przypadku wystąpienia okresu drawdownu dłuższego niż przewidziany, czy też gdy podejmowane jest większe ryzyko niż zakłada system. Jeżeli po optymalizacji, benchmark nadal przewyższa wyniki systemu jest dla mnie jasnym sygnałem, że mikrostruktura rynkowea zmieniła się tak, że strategia jest do wyrzucenia.
Czym jest to alpha, o ktorym mowa w artykule?
Świętym Graalem. Przekładając na język polski, jest to umiejętność przewidzenia przyszłości z wykorzystaniem bardzo prostych metod, które są szybkie i z łatwością można ich użyć. Normalizacja, wygładzanie z zastosowaniem średnich kroczących itd. Czyli świętych Graali może być wiele, każdy z uczestników rynku może mieć własny.
bardzo mnie ciekawi zdobycie tej umiejętności przewidzenia przyszłości z wykorzystaniem bardzo prostych metod. czy mozna je poznac ?
ps Pan Dow tez stosował podobne metody okreslajac trend? czy ma to cos wspolnego z jego teorią ?
Nikt Tobie tych strategii nie zdradzi. Są to pilnie strzeżone tajemnice, chyba że przestały już działać. Natomiast mogą być Tobie podane narzędzia jakie należy wykorzystać. Jak wykorzystasz te narzędzia jest już inną sprawą. Na poziomie instytucjonalnym w odnalezieniu alphy zatrudniane są bardzo mądre osoby w działach „quant research”, więc sprawa na pewno nie jest taka prosta dla przeciętnego tradera. W ksiażce „Czarodzieje rynku” opisanych jest kilka strategii alfa, które już nie działają.
Alfa ma więcej wspólnego z czymś takim jak metoda najmniejszych kwadratów, ważona regresja liniowa, heteroskedastyczność itd. Czyli bliżej tu ekonometrii i statystyki niż tradycyjne, modelowe podejście do tradingu.
W punkt! Ja lubię Twoja niezwykle merytoryczna „ pisaninę” . Lubie Twoje spojrzenie na rynek ,. Zaraziłeś mni nim i chyba czas publicznie za to Ci podziękować . To, ze systematycznie mam dobre wyniki tradingu zawdzięczam w ogromnym stopniu Tobie . Pamietam te wieczne „ pranie” mnie sprzed lat pt „ nie kombinuj” „ daj pożyć pozycji” „ Marzena ……qrde „ i wiele innch . Dziękuję za cierpliwość, tłumaczenie najpierw prostych, a pozniej coraz bardziej skomplikowanych spraw i zasad rynkowych . Minęło juz sporo czasu ale ja pamietam :) Najlepszego Dawid w Nowym Roku :) Ot …..taka sobie refleksja ;)
skoro życzenia to i ja się przyłączam z refleksjami i zyczeniami.
no ja nie pamiętam tych czasów co Marzena nad czym bardzo ubolewam, ale chce tez przyłączyć sie do podziękowania za prowadzenie tego bloga. jest dla mnie kopalnią przemyśleń i kierunkowskazem, zimnym prysznicem i niekończącym się źródłem wiedzy. nie omieszkam też stwierdzić ze zyskuje (czyli nie trace) dzieki wiedzy zdobytej od Gospodarza i jego gości wypowiadających się na forum.
Najlepszego Gospodarzu w Nowym Roku