Szczyt hossy na S&P 500 ?

Szczyt hossy na S&P 500 ?

przez -
58 3908
Udostępnij na:

W ostatnim wpisie „Nadchodzi zmienność” przedstawiony został pogląd na rynek z punktu widzenia zabezpieczania pozycji długich, opcjami na indeks S&P 500. W skrócie, amerykańskie instytucje ochoczo nabywały droższe niż normalnie zabezpieczenia w postaci opcji spadkowych – przejawiło się to wzrostem indeksu SKEW oraz indeksu 30-dniowej zmienności implikowanej VIX. Tego typu działania zostały przeprowadzone najprawdopodobniej pod tzw. „government shutdown”, który częściowo ogranicza działalność niektórych instytucji federalnych w USA.

Dlaczego najprawdopodobniej ? Prawdziwy powód nie jest znany, także można jedynie przypuszczać. Niemniej jednak fakt wzmożonej aktywności „ochronnej” jest faktem i nie podlega jakiejkolwiek dyskusji. Miniony tydzień przyniósł również kilka innych ciekawych zachowań, głównie wśród retail traderów i niektórych zarządzających portfelami na szczeblu instytucjonalnym.


Bańka spekulacyjna

Większość definicji baniek spekulacyjnych i zachowań tłumu w okresie trwania tego zjawiska opiera się na publikacji Charles’a MacKay’a sprzed ponad 160 lat zatytułowanej „Memoirs of Extraordinary Popular Delusions and the Madness of Crowds.”

Na podstawie opisanych zachowań, wraz z postępem czasu i technologii powstało wiele „profili psychologicznych” retail traderów, które idealnie wpisują się w definicje baniek na rynkach finansowych. Myślę, że większości retail traderów znane są poniższe wykresy przedstawiające aspekt psychologiczny obecny podczas spekulacji.

O tworzeniu tego typu grafik pisałem jakiś czas temu, w kontekście sprzedaży „rewelacji psychologicznych” – U progu Walhalii

Swojego czasu – w ramach ciekawostki – stworzyłem podobny profil emocji retail traderów dla kontraktów terminowych DAX Futures – DAX Futures i 50-SMA. Jednak należy pamiętać, że tego typu wykresy można stworzyć dopiero z perspektywy czasu. A nie ma nic łatwiejszego jak przewidzenie przyszłości z perspektywy czasu.

Kolejnym problemem jest to, że opracowanie „emocji traderów” w oparciu o samą cenę jest bezsensowne. Szczególnie na rynkach/wykresach, gdzie świece/ceny tworzone są kwotowaniami bid-ask, a nie rzeczywiście realizowanymi zleceniami. Niemniej jednak każdy wzrost ceny spowodowanej kwotowaniem, czy też rzeczywistą transakcją powoduje wysyp aspirujących na guru rynkowych wieszczących o bańce, upadku itd. O niektórych takich osobowościach wspominałem w „Podejście kontrariańskie do spekulacji”, gdzie przedstawiłem zestawienie autorstwa Ben’a Carlson’a z Ritholtz Wealth Management.

Wieszczenie pęknięcia baniek, czy katastrofy rynkowej zostało kilka dni temu dobrze podusmowane przez Rafała Jaworskiego:

Skoro o przewidzeniu pęknięcia bańki/zakończenia hossy na 100% będzie można mówić z perspektywy czasu, czy istnieje możliwość znalezienia punktu kulminacyjnego, szczytu hossy/bańki tu i teraz ? Może nie dokładnie co do sekundy, czy godziny, ale z dokładnością np. do kilku sesji giełdowych.


Euforia zakupowa

Bazując na „profilach psychologicznych” można dojść do wniosku, że punktem kulminacyjnym jest euforia rynkowa. Jak jednak można zdefiniować euforię ? Czy sam ponadprzeciętny wzrost ceny można uznać za euforię ? Niekoniecznie.

W ocenie euforii rynkowej przydatne mogą być sentymenty, czy pozycjonowanie się uczestników rynku.

CNN – Fear and Greeed Index

Na stronach CNN Money prezentowany jest od wielu lat sentyment uczestników rynkowych oparty o siedem cenowo-wolumenowych wskaźników.

Obecnie wskazuje on na ekstremalną chciwość, czyli podejmowanie ryzyka większego niż normalnie.


O ile w krótkim terminie powyższy indeks sentymentów może być dobry do filtracji pozycji, czy też porównania własnych spekulacji, to w długim terminie jest to dla mnie narzędzie bezużyteczne. Z resztą może to potwierdzać poniższy wykres.

Bardziej wartościowy od sentymentu opartego o cenę, czy wolumen jest rzeczywisty przepływ pieniężny retail traderów.
Najczęściej przedstawianym przeze mnie sentymentem tego rodzaju jest Rydex Funds Nova/Ursa Ration Sentiment Indicator przedstawiający rzeczywisty przepływ pieniężny uczestników funduszy grupy Guggenheim Investments w perspektywach krótko i średnioterminowych.

Obecnie odczyt tego sentymentu dla średnioterminowych inwestycji znajduje się na poziomie najwyższym w całej historii.

Ekstremalnie wysoki optymizm i lokowanie kapitału w zakup akcji wchodzących w skład indexu S&P 500 w połączeniu ze wzrostem cen może świadczyć o totalnej euforii zakupowej, która utrzymuje się od trzech ostatnich sesji.
Jednomyślność na rynkach nie wróży nic pozytywnego, a ostatnie, podobne (choć o mniejszej skali i krótkoterminowe) ekstremalne zachowania retail traderów kończyły sie dynamicznymi jednosesyjnymi spadkami o zasięgu 30-50 pkt. Czy zatem obecne odczyty wpiszą się idealnie w możliwość wystąpienia ruchu 2-sigma, którego prawdopodobieństwo jest wyceniane wyżej niż zazwyczaj przez amerykańskich uczestników rynku opcyjnego na S&P 500 ? Czas pokaże.


S&P 500 Futures

Jeśli chodzi o pozycjonowanie się na S&P 500 Futures, nic nie uległo zmianie od scenariusza opisanego w ostatnim artykule – Nadchodzi zmienność. Czwartek przyniósł zamknięcie pozycji długich z wybić szczytów oraz pojawiła się pozycja krótka. Wyjściem ze spekulacji będzie strzelenie stop lossa (2xATR(21).


Handel na kontraktach terminowych i zlewarowanych CFD indeksowych jest nieodpowiedni dla osób bez racjonalnego zarządzania kapitałem i ryzykiem. Mogą wystąpić ponadprzeciętne straty.
Na zlewarowanych CFD rekomendowana wielkość pozycji: 0.1 lota na każde zdeponowane 10 000 zł.

Dodaj komentarz

58 komentarzy do "Szczyt hossy na S&P 500 ?"

Powiadom o
Dodaj zdjęcia
 
 
 
 
 
Dodaj video
 
 
 
 
 
Dodaj inne pliki
 
 
 
 
 

Witam,
gdzie można kupić ww. książke
Pozdrawiam

niekończąca się hossa hmmmm…to jest co najmniej bardzo a to bardzo podejrzane za łatwe !! -proponuje malutkie S…

zasięg 47-50 to już tak na wyrost określiłem jakby usrańcy super sraczki dostali zaś realnie S ładować od 2840 a 2870 w tej chwili na 99% nie przekroczą i to jest dla łapaczy górek zaś dla bezpiecznych graczy po przebiciu 807 > Tak ja twierdzę zaś swój cel niech każdy określi sam, nie chce wpływać na czyjeś decyzje a wszystkim życzę sukcesów.

jeszcze raz to przejrzałem można tą prognozę podnieść dosłownie o kilka pkt do 47-50 i musi być czapa zaś przy 2840,8 zrówna się długość fali 1 z 5 od szczytu 3 całej formacji a przy 2870 zrówna się 3 z 5 a wg teorii 1 i 5 na ogól są równe . Może coś w tym jest

Zamknąłem Lki na S&P. Wydaje mi się, że w tej chwili lepiej jest być poza rynkiem.
Fundamenty ani AT już nie działa.
Przypomina mi to końcówkę rajdu na akcjach w Polsce w 2008 roku, a konkretnie na MCI.
Pięknie i powoli szli do góry, aż się komuś to nie spodobało i podbił kurs o jeszcze 100%… Fatalnie się skończyło, ale nie dla wszystkich..:-). Zarząd sprzedał sporo akcji i to mi dało do myślenia. Historia kołem się toczy…
Pozdrawiam

No i mamy początek hossy tysiąclecia. Nigdy nie spadnie, bo jak zacznie spadać to dodrukują. Bedą drukowali na zmianę i bez końca. Bo gdyby skończyli to armageddon.

dokładnie mi wychodzi 2841-42 max nad maxy i stąd powinni zaliczyć czapkę minimum w okolice 810 ale co im szkodzi zrobić to parę pkt niżej to jest łapanie szczytu zaś bezpieczniej jest zagrać po przebiciu 807-805 S tylko jak wcześniej pisałem do ilu ????

Cóż można powiedzieć mają rozmach sku (pipi), od ponad 20 lat siedzę w giełdach, ale takiej jazdy sobie nie przypominam. Ciekawe tylko jak to się skończy i kiedy?

trzeba by dodać…i czy w ogóle…

Chyba na Wall St. podnieśli premię od obrotu. Jakiś szwagier walił batonami przez cały dzień. 100k kontraktów upchnął. Ciekawe kto to wydoił ? Albo drobnica, albo rekin jakiś. O której raporty o tej euforii w USA ?

prawdopodobnie na jutro szykują maksa 2835-40 zaś co zrobią później czy korekta 2809 i jazda na podwójny szczyt z powrotem czy schodzimy niżej 2770 czy nawet 2740 nie powinni przebić 2735. Na te pytania trzeba sobie odpowiedzieć albo ktoś potrafi to uzasadnić i poprzeć analizą ????

Ja sobie odpowiadam na inne pytania, ale każdy pyta o co chce. Dzisiejsze wyniki u Jankesa zrobiły swoje, Jak w kolejnych sesjach pojawią się jakieś gorsze wyniki to będzie zjazd. Jak nie to nie będzie zjazdu. Ot całe podejście.

S to jak sznur na szyję.Czego się kobiecie z trendem.Zaden koniec hossy, nie daj się straszyć wpisom o końcu hossy.Nue ma ani jednego powodu by w ogóle myśleć o S.Przy 13800 dopiero się zastanow.

Wziąłem sobie właśnie po jednej krótkiej z daxa i S&P. Przy czym longi jeszcze trzymam…
Tak straszycie, że ciężko wytrzymać.

Kto kogo straszy ? Niektórych podnieca wklejanie rakiet i slogany o wiecznej hossie i zaniżaniu przed odpałem, a inni lubią być straszeni zwałką. A na końcu i tak każdy dorabia do siebie co fantazja podpowiada.

Każdy czeka na korektę, bo aż się o nią prosi, ale nie tak jak sobie to tu niektórzy wyobrażają, że na otwarciu jakiś indeks zjedzie ponad 1%, bo się amerykany targują ze sobą.

Od niedawna czytam bloga, ale tych czekających na korektę „bo aż się prosi” to znalazłem dwóch teraz ty jesteś trzeci. Chociaż przyznaję trochę zaprzecza to temu co napisałeś ostatnio. Musisz mieć więcej obiektywizmu w inwestycji. Bo uporczywie naganiając sam siebie naganiasz i wykrzywiasz spojrzenie i robisz sobie krzywdę.

Helmut trochę podciągnął obrotami pod koniec, ale i tak na fixie batony popytowo-podazowe wypłoszyły się. Jankes jak pijany zając w kapuście, nie przekroczył nawet 800 tys. na obrocie, a wszystko co po lewej większego jest zasypywane jednym zleceniem.

Kupuje Złoto bo widzę że amerykuny to już Bitcoina przebijają. Teraz powinna być euforia taka że aż im świece na lewo będą się wyginały, a później hmmm…

Jak spojrzeć na miedź to nie podpiera fantazji o kupnie złota :)

3000 cel na S&P choć pewnie nie dotknie tylko wtedy zawroci

A jak przekroczy to napiszesz 3500 i pewnie nie dotknie i zawróci:)

No przy 3000 tys biorę S

No to hossa trwa w najlepsze

już nie wiele brakuje sp 10 pkt w górę i powinien dostać czapę do 2770

za chwilę będą mieli bliżej do 2900

W Niemczech niebawem koniec targu, a byczki jak były bez pomysłu tak są nadal. Jak do tej pory najmniejsze obroty w tym roku i jedne z najmniejszych na całej dyh18. Widać, że ostatnie batony zrobiły spustoszenie w szeregach longowców.

Znow polowanie na S-ki? Ile razy w tym roku probowalismy zlapac wielka besse? W koncu sie uda. Pytanie tylko czy wystarczy pieniedzy na te proby. Nie sadze…

Z całym szacunkiem panowie, jeśli chodzi o te łapanie S na indeksach amerykańskich to wygląda to jak walka z wiatrakami. Pytam z czystej ciekawości, czy są tu takie osoby które mają Longa na takim powiedzmy S&P od poziomu załóżmy 2550pkt? Do dzisiaj taka pozycja ładnie by wyglądała w rejestrze otwartych pozycji. Zdaję sobie sprawę, że znacznie lepsze wyniki można by osiągnąć sprzedając na lokalnych górkach i odkupując na dołkach. Lecz nie oszukujmy się, ja nie znam i nie spotkałem takich osób którzy posiadają taką fenomenalną intuicję. Dlatego czasem pozycję warto po prostu trzymać ( mam tu głównie na myśli indeksy… Czytaj więcej »

Najpierw musiałoby się coś wydarzyć o czym teraz nie wiemy, bądź zrealizować się jakiś negatywny scenariusz(np wybory we Włoszech, wyraźne spowolnie w chinach, na ta chwile możemy oczekiwać korekty, czy z 15000 na dax i 3000 na sp 5000 tego nie wiemy, choć wydawałoby się ze dobry moment na zagranie na spadek.

Bardzo dobry artykuł. Inspirowany zapewne weekendowymi kłótniami na forum o wielkość luki spadkowej na dzisiejszym otwarciu ;)

Ktoś może mi wyjaśnić jedną rzecz ? Nikkei teraz na -0,5% jeżeli tak się zamknie to czy:

a) s&p 500 spadnie, bo Japonia spadła ?
b) jeżeli s&p 500 wzrośnie w poniedziałek to Japonia wzrośnie we wtorek, bo s&p 500 rosło w poniedziałek ?
c) jeżeli s&p 500 wzrośnie w poniedziałek, przy spadku Japonii w poniedziałek to po co patrzeć na Japonię ?
d) jeżeli s&p 500 rosło w piątek to dlaczego Japonia dzisiaj spada ?

Nie pojmuję tego patrzenia na Japonię.

Bardzo fajny artykuł. Obserwujesz sentyment ISEE ? https://www.ise.com/market-data/isee-index/ Dla mnie to jeden z najbardziej czytelnych sentymentów. Pokazuje przewagę long call lub long put ale z wyłączeniem market makerów, prop traderów i innych firm z podziałem na rynki, albo samo akcje, indexy, etfy, albo wszystko na raz. Możesz też tam pobrać raporty o pozycjach traderów z podziełam na indywidualny, instytucjonalny, duzi spekulanci, mali spekulanci, market maker i inni. Coś takiego jak cotygodniowe raporty CFTC, tylko bardziej szczegółowe i aktualizujące się co 15 minut.

Zapowiada się mega tydzień w mojej ocenie i może być bardzo ciekawie, apacze to już w kosmosie ale jak wiadomo te się cały czas rozszerza:)) – DLA DAXA niedziela zjazd SPD i co dalej, czwartek ECB i co powie złotousty, a ja dalej w S:)))

Zjazd SPD oznacza tylko tyle, że rozmowy koalicyjne rozpoczną się od nowa w ciągu najbliższych dni, i w najlepszym przypadku zakończą się w lutym, tak przynajmniej donoszą agencje. Więc jeszcze wszystko jest możliwe i nic nie jest przesądzone.

Szacun dla gospodarza. nigdzie nie poczytam i nie dowiem sie tyle co od spklnt.
bardzo interesujace podejscie do tematu takie czysto badawcze uruchamiajace procesy w umyslach czytelnikow.

Hej, w tej koncepcji jeszcze nie weszliśmy w euforię. Ostatnia fazę charakteryzuje się oderwaniem od fundamentów a te jak wiemy są odpowiedzialne za hossę. Zyski spółek, wzrost gospodarczy, prognozy makro, kondycja innych rynków. To są proste sprawy dlatego żaden szanujący się inwestor nie sprzeda akcji, które wg wszyskich wskaźników za rok będą droższe o 20%.

Jedni odchodzą inni przychodzą, oczywiście mówię o szanujących się akcjonariuszach. Kurs sam nie urośnie o 20%, a po drodze fantazja sternika może dać prawa poboru, emisję obligacji, skup akcji na słupy i nagle szanujący się inwestor stanie się ślepym osłem bez szacunku innych i dla samego siebie. Nic nie jest takie siermiężne jak się wydaje, w końcu na indeksie pińcet spółek.

Popatrzcie na oprocentowanie śmieciowych obligacji w USA. Gołym okiem widać, że już pojawił się problem, a będzie jeszcze większy jak spółki zaczną tracić płynność. Ile taki stan może się utrzymać miesiąc, dwa ? Nie więcej. Od początku stycznia inwestorzy wpompowali w śmieciówki ponad 15 mld usd, to nie jest mały kapitał.

może być i większy, a trend jest wzrostowy i bardzo silny, liczę że korekta kilka % może wystąpić po czym dalej w górę

Bardzo profesjonalny i wymowny artykuł -ale nikt nie wie dokąd chciwość i euforia może doprowadzić giełdę w usa Dawid choć tak jak zauważyłeś małe oznaki w tym kierunku się ujawniają-pozdrawiam /ciekawe jak dziś wystartują notowania terminowe w usa ?

Dziękujemy za info wiedzę poświęcony twój czas….

Celny komentarz. Amen.

wpDiscuz