Pump and dump na Merlin Group S.A.?
O „pump and dump” na rynku NewConnect mógłbym napisać książkę, którą każdy czytelnik czytałby z zapartym tchem. Manipulacją, nieuczciwymi praktykami i przestępstwami na GPW interesuję się od ponad dekady, gdy Ludwik Sobolewski stworzył „polskiego NASDAQ’a” zwanym NewConnect. Przez ten czas udało mi się zebrać obszerny materiał analityczny, który pozwolił mi na empiryczną analizę manipulacji kursami spółek giełdowych. O niektórych manipulacjach i tzw. pump and dump na NewConnect pisałem tutaj do 2013 r. Część z opisywanych manipulacji skończyła się dla manipulantów prawomocnymi wyrokami skazującymi w postaci kar pozbawienia wolności, czy też dotkliwych kar finansowych.
Oczywiście pisanie o manipulacjach nie należy do łatwych i należy liczyć się z potencjalnymi konsekwencjami ze strony wkurzonych preziów z NjuKonekt i ich armii „prawników”, którzy prawniczym bełkotem próbują zastraszać. Można się do tego przyzwyczaić i po pierwszym, drugim bełkocie po prostu zacząć to mówiąc oględnie olewać, a skupić się na ostrzeganiu i edukowaniu niczego nieświadomego społeczeństwa aktywnego na warszawskiej giełdzie.
Karmienie leszcza
Tekst ma kilka lat i tylko pokazuje jaką sieczkę z mózgów robią teraz wszelakie firmy prop-tradingowe, domy maklerskie i analitycy chełpiący się pierwszymi miejscami wśród wróżbitów z fusów analizy fundamentalnej.
Karmienie leszcza zwane też pompowaniem czy ubieraniem to popularna taktyka grubasów zmierzająca oczywiście do tego do czego zmierzaja wszyscy – żeby zarobić dużo w krótkim czasie. Żeby nakarmić leszcze muszą być spełnione pewne warunki:
– nurt musi być ale nie za bystry (spółka płynna ale nie za bardzo).
– należy posiadać rzeczony papier i gotówkę (najlepiej oba w większych ilościach).
– przynajmniej 30 minutowy średnio-dzienny wolumen musimy mieć.
– papier na ostrych wzrostach (trzeciea lub czwarta biała świeca).
– na S nie stoi gruba kolejka bo większość spodziewa się wzrostów.
– najlepszy moment to średnia sesjak w stanach i małociekawe otwarcie na WIG.
Leszcze obserwują bacznie otwarcie (po dwóch-trzech sesjach wzrostowych gromadzi się ich zwykle większa ilość) i czekają. Wtedy stawiamy średnią beleczke na K. Leszcze obserwują co się będzie działo.
Należy włożyć sobie wtedy trochę papiera w ryj samemu, żeby podejrzanie nie wyglądało a potem, po chwili skubnąć ze 2-3 razy tę kolejkę co czeka po prawej i walnąć PKC-em K ale obliczyć tak, żeby sięgnąć piątego w kolejce co do wielkości zleceń na S. Powstaje wtedy pełne mignięcie całych notowań na zielono.
Ktoś kto obserwuje 20 spółek w arkuszu (w tym naszą spółkę) – nie ma bata, żeby tego nie zauważył.
Spogląda.
(BTW: drobnica i małe leszczyki zazwyczaj używaja podglądu tylko jednego lub trzech zleceń w kolejce bo są na tyle pazerni, że szkoda im wywalić stówkę miesięcznie na obserwację notowań. Tych pomijamy w naszych rozważaniach).
Odczekujemy 30-40 sekund i powtarzamy operację sięgając wyżej. Mija 30 sek. Tyle potrzeba, żeby leszcz jeden z drugim zrozumiał, że coś się dzieje i, że „kto szybko kupuje -dwa razy kupuje” i wklepał zlecenie. Po wklepaniu wrzuca je szybko na parkiet. Najlepsi łyknęli a ci co nie zdążyli przepisują zlecenia i kupują wyżej.
My podsycamy odpowiednio skubiąc po trochę tych z prawej (nazywa sie to skubaniem leszcza), żeby wyglądało, że jest ruch na spółce. Możemy skubać po 30 – 50 akcji. Ważne, żeby migało.
Leszcze są już posrani i dociągają do zamierzonych przez nas 7-8% wzrostu. Ruch zamiera… czekają… teraz musimy wykazywać aktywność. od czasu do czasu skubniemy z prawej ale każde zlecenie pojawiające sięna K napychamy (ale nie do pełna !!!). Zostawiamy końcówki. Leszcze są głodne wzrostów i pazerne. Będą chciały ustawiać zlecenia zawsze o grosz wyżej, żeby tylko mieć papier.
W ten sposób pilnujemy przez zamierzony okres (niekoniecznie przez całą sesję). Po lewej tymczasem zaczyna grubieć bo już przestają się wyprzedzać po groszu i gromadzą się w ławicach na pewnych poziomach po lewej blisko wielkości transakcyjnych. O to nam chodziło.
UWAGA: Na skubanie i podtrzymywanie kursu zużywamy to co łyknęliśmy, żeby doprowadzić papier na poziom +7-8%. Jak już to zużyjemy – dalej karmimy umiejętnie. Ważne, żeby kurs ani nie rósł ai nie spadał.
Inni się dokładają, rośnie wolumen. Leszcze myślą: nie po to ktoś tyle kupił, żeby teraz stracić więc żrą coraz śmielej (zupełnie jak te szczury w filmie „Szczurołap” – polecam). Smart-Leszcze już zwęszyły – duże obroty nie oznaczaja kolejnego wzrostu tylko sesję odwrotu spod szczytu – ale nie są pewne… czekają…handel na papierze zamiera ale zlecenia grube na K jeszcze stoją.
Wtedy sypiemy mocne dwie garście, obliczone tak, żeby wcisnąć całej widocznej kolejce do głębokości 5-tego poziomu a potem drugi raz, żeby jeszcze pogłębić i sprzedać tyle ile zamierzaliśmy. Leszcze są nakarmione i posrane… zamierają jak zając w snopie światła z latarki. Ale właśnie wtedy jest 16:07.
Mija minuta i zaczynają sprzedawać delikatnie. Wtedy spokojnie stawiamy swoją beleczkę na K niżej i odbieramy trochę tego co spanikowani nam w dogrywce oddadzą.
Resztę odbierzemy nazajutrz
W ten sposób odkupimy swój papier tanio i skutecznie i mamy nakarmione leszcze oraz zapewnioną niską cenę na otwarciu nazajutrz oraz pożądaną świeczkę z długim górnym cieniem dającym układ harami lub spotkania lub nawet zasłonę czarnej chmury – co sygnalizuje spadki i wypłoszy nam leszczy na drugi dzień.
Karmienie leszcza na Merlin Group S.A.?
Wprowadzenie spółki na giełdę ma na celu zapewnienie jej dodatkowego finansowania poprzez emisję akcji/obligacji, tym samym dla każdej spółki akcyjnej wzrost kursu jest czymś pożądanym. Kurs akcji spółki giełdowej nie jest faktycznym odwzorowaniem kondycji panującej w przedsiębiorstwie. Zbyt częste emisje akcji świadczą o rozwadnianiu kapitału i nieudolności zarządu.
11 kwietnia Przemysław Czachon – członek Rady Nadzorczej w spółce zbywa pakiet 644 tys. akcji w przedziale 47-40 gr.
Dodatkowo pojawiają się komunikaty o transakcjach pozagiełdowych oraz dopuszczeniu do obrotu kolejnych emisji. W tym czasie kurs spółki zamiera.
– nurt musi być ale nie za bystry (spółka płynna ale nie za bardzo).
W czerwcu pojawia się nurt, nie za bystry.
– należy posiadać rzeczony papier i gotówkę (najlepiej oba w większych ilościach).
Ktoś kupił od Przemka, a dodatkowo na minimach zostały pozbierane ilości przekraczające setki tysięcy akcji.
Akcjami w ogóle nie interesuje się ulica. Ticker Rank wskazuje na bardzo odległe miejsce.
Ulica zaczyna się interesować spółką 5 lipca. Do tego czasu nie pojawiły się żadne istotne informacje ze spółki, które mogłyby wpłynąć na takowy wzrost. Odległe pozycje w ticker ranku, wzmożony wolumen świadczą o potencjalnym wash trade na spółce Merlin Group S.A.
Spółki wprowadzające swoje akcje do obrotu mogą stać się ofiarą spekulacji, co zawsze dzieje się ze szkodą dla tych, którzy swoją wartość chcą budować w oparciu o realizację konkretnej, zaakceptowanej przez inwestorów, strategii. Jeżeli po dużym wzroście, w krótkim czasie, w którym nie wydarzyło się nic niekorzystnego w życiu spółki, następuje spadek, rzetelny emitent poczuwa się do odpowiedzialności, by sprawę wyjaśnić.
O rzetelności emitenta ciężko w tym momencie mówić z uwagi na brak jakiegokolwiek komentarza, no chyba że za komentarz uzna się wypowiedzi zawarte w raporcie okresowym za I kwartał 2018 r. Jednak prezesi z NjuKonekt nas już przyzwyczaili do olewania akcjonariuszy mniejszościowych, więc nie spodziewałbym się innego zachowania po stronie Łukasza.
Raporty roczne oraz kwartalne pokazują, iż spółka z kwartału na kwartał nie ma pomysłu na działalność, zwiększa zadłużenie, rozwadnia kapitał, a dodatkowo powiększa straty na swojej działalności.
Czy wobec tego rynkowa wartość przekraczająca 193 miliony złotych jest zasadna i odzwierciedla rzeczywistą kondycję spółki? W tym przypadku zdaje się, że nie, a wzrost kursu przyjmuje znamiona potencjalnej manipulacji.
Oczywiście obiektywnej oceny potencjalnej manipulacji może dokonać jedyne specjalistyczna dywizja warszawskiej prokuratury specjalizującej się w tego typu sprawach. A ta jak wiadomo potrafi wykryć nawet najbardziej beznadziejne przypadki, gdzie manipulantom wydawało się, że są nie do namierzenia.







Dawid orientujesz się ile wyroków wszystkie wałków giełdowych w pl było skazujących?
Witam. Na wstępie dzieki za takie nawine rozpisanie mechanizmu pump & dump. :) Niestety mija sie ono z prawda. To co opisales jest czesto bledna obserwacją takich zachowań przez tłumy. Takie zabobony zebrane w jednym miejscu. Co ciekawe artykuł sugeruje jakieś teorie spiskowe :). Podkreslam to co napisalem tez na swoim profilu.. to jest jedna z moich strategii inwestycyjnych ktora opisalem w takich krokach: 1. Znalezienie na GPW, NASDAQ, XETRA i innych europejskich rynkach spółek wycenianych przez rynek poniżej ich prawdziwej wg naszych analiz wartości 2. Znalezienie przewag konkurencyjnych które dla danej spółki może wnieść technologia Blockchain 3. Rozpoczęcie skupu… Czytaj więcej »
Rafale dzięki za komentarz, ale to prokuratura jest od rozstrzygnięcia manipulacji, a nie rynek :-) Piszesz o zupełnie czymś innym. To co opisałem nie mija się w ogóle z prawdą. Jest to autentyk. Ty piszesz o sobie i swoich planach, ja piszę o kursie i teraźniejszości, nie o Tobie :-)
To najlepiej jak złoże sam na siebie donos :) bo wiedziałem ze bede skupował Merlina :) i chce z nimi potem deala zrobić zanim wogóle ktoś o tym pomyślał … ale składaj jestem ciekawy co z tego wyjdzie
No i dodatkowo jeszcze się podłożył. Pisał na fb, że wie co się w spółce dzieje i stąd wie, że będzie rosło w kosmos. Jednak najbardziej zdumiewające jest to jak ten zapracowany i zarobiony człowiek ma czas na bieżąco śledzić fb, fora i blogi. Ja np. często nie mam czasu poczty sprawdzić a co dopiero śledzić jakie głupoty ludzie w internetach piszą.
To nie jest karane. Ja wiem, co się dzieje w wielu spółkach z NewConnect. Mogę pisać, o tym że będzie odpał w niektórych i nie jest to zakazane. Mnie nie interesuje osoba Rafała, bo tak jakby ten człowiek nie ma w ogóle wpływu na kurs tej spółki. Interesuje mnie kurs i jego manipulacja. Kto to robił i dlaczego mnie nie interesuje – czy to był Rafał, czy ojciec Tadeusz, czy inny Iksiński nie ma dla mnie znaczenia. Nie oskarżam nikogo, nie oceniam. Aczkolwiek Łukaszowi trzeba pogratulować finezji w transakcjach poza giełdą :-) Promocja spółki na forach internetowych nie jest zakazana,… Czytaj więcej »
Za rok cena wyniesie 100 zł i będzie Ci głupio za ten wpis.
hehehe napiszę jeszcze raz, bo problem z czytaniem ze zrozumieniem jest na niskim poziomie. Mnie nie interesuje, gdzie spółka będzie za miesiąc, rok, dwa. Czy będzie na GPW, na NASDAQ i czy Elon Musk wystrzeli teslę z logo Merlina. Jest to dla mnie bez znaczenia. Niech będzie notowana nawet po 600 zł, życzę jak najlepiej. Mnie interesuje jeden jedyny wycinek, gdzie najprawdopodobniej doszło do manipulacji kursem i jest to okres od kwietnia 2018 r. do lipca 2018 r. Nic więcej, nic mniej. A jak nie kupiłeś akcji to kup nawet po 10 zł dzisiaj w końcu będziesz mieć 90% premię… Czytaj więcej »
Wiem po prostu ze wasze teorie spiskowe sa wyssane z palca :) Rozpisałem jaka jest moja strategia inwestycyjna.. Bede ucinał wszelkie oskarzenia o pump&dump .. bo do tego trzeba by spelnic wiele kryteriów a tu takich nie ma .. min sprzedaż akcji po informacji :) a takiej sytuacji nie było … oficjalnie w mediach informuje ze bede zwiekszał swoje zaangazowanie w spółce .. i robie to systematycznie
Przecież Ciebie nikt nie oskarża o nic, Speku pisał o samym kursie od kwietnia do lipca i o braku przesłanek ze strony spółki do wzrostu.Komunikatów nie było,a kurs mocno up
Z perspektywy pump & dump, nikogo nie interesuje Twoja strategia inwestycyjna. Pamiętaj, że nie wszystko na rynkach kręci się w okół Ciebie :-) Spółka automagicznie z 18 gr. poleciała na 2.15, a przy 1.89-1.90 leciały pakiety zasypowe. Pump and dump. W tym czasie nie ukazała się żadna informacja ze strony zarządu. Pump and dump. Nawet jeśli spółka będzie notowana po 600 zł za rok i Twoja strategia wypali, czego Ci życzę ogromnie, nie zmieni to faktu, że zostało zrobione pump and dump od kwietnia do lipca i nie ma to nic wspólnego z Tobą :-)
Tylko ze to ja sciagnalem cała podaz od czerwca :) zassałem tych co zrzucili kurs i utorowałęm droge do wzrostów inwestujac w spółke dobrze zdaje sobie z tego sprawe bo jak chciałem kupowac nie było chetnych na sprzedaz :) wiec to normalne ze kurs rósł .. nie wiem gdzie tu widzicie magie .. powiem wam wiecej jest sporo takich okazji na rynku i schemat bedzie sie powtarzac
Rafał,jak Ty w czerwcu ściągnąłeś podaż? Przecież tam w ogóle w czerwcu wolumenu nie było, co najwyżej na „waciki”.
Witam. Na wstępie dzieki za takie nawine rozpisanie mechanizmu pump & dump. :) Niestety mija sie ono z prawda. To co opisales jest czesto bledna obserwacją takich zachowań przez tłumy. Takie zabobony zebrane w jednym miejscu. Co ciekawe artykuł sugeruje jakieś teorie spiskowe :). Podkreslam to co napisalem tez na swoim profilu.. to jest jedna z moich strategii inwestycyjnych ktora opisalem w takich krokach: 1. Znalezienie na GPW, NASDAQ, XETRA i innych europejskich rynkach spółek wycenianych przez rynek poniżej ich prawdziwej wg naszych analiz wartości 2. Znalezienie przewag konkurencyjnych które dla danej spółki może wnieść technologia Blockchain 3. Rozpoczęcie skupu… Czytaj więcej »
Rafale dzięki za komentarz, ale to prokuratura jest od rozstrzygnięcia manipulacji, a nie rynek :-) Piszesz o zupełnie czymś innym. To co opisałem nie mija się w ogóle z prawdą. Jest to autentyk. Ty piszesz o sobie, ja piszę o kursie, nie o Tobie :-)
Za rok będziesz się wstydzić tego wpisu. Ciebie ściska ból w dupie, że komuś wyszło, a tobie nie.
Ból, że nie zmanipulowałem kursu? Proszę, darujmy tego typu komentarze. Mnie interesuje jedynie manipulacja kursem, która w tym przypadku jest ewidentna. Pokaż jakikolwiek raport bieżący zarządu od 13 kwietnia do dzisiaj, który mógłby być wykorzystany do wypompowania kursu :-)
Poczytaj sobie forum tjs na facebook to będziesz wiedzieć skąd wzrosty i kto kupował, zrobili reklamę spółeczce, a naiwni pokupowali, ale stop na kapitale i jechane :)
Od ustalenia tego kto kupował są stosowne organy ścigania. Pisać można o wszystkim, papier przyjmie wszystko. Reklamowanie spółki nie jest penalizowane w Polsce. Natomiast reklamowanie i zachęcanie do kupna w przypadku, gdy posiadasz akcje i wykorzystujesz to do zbycia papieru jest już karane i to dość surowo. Jeżeli piszesz „wchodźta na merlina bo będzie odpał, tokeny, srokeny itd” a po tym wystawiasz zlecenia na półkach podażowych, gdy widzisz ulicę, jest ścigane.
Na wszystkich emisjach ulica dostawała po dupie tutaj, a teraz to już tłuką bejsbolem po gołym ryju. Akcjonariat wierzy, że MRG urośnie od wklejania linków do jakiś krypto dżemów, co wygląda na jakiś standard podpatrzony w Somalii lub Bangladeszu. Ktoś wypompował i spokojnie spuszcza papier.
Fajnie że pokazałeś że w takiej sytuacji duża część „zbierania” akcji jest poza rynkiem.
I chyba to jedyny dobrze opisany case p&D.
Poszło udostępnienie, oby więcej takich postów :)
Akcji poza rynkiem poszło bardzo dużo, najlepszy jest Łukasz – prezes Merlina….
13 kwietnia kupił 813k akcji serii A, 19 mln akcji serii D i jeszcze tego samego dnia opitolił poza rynkiem 13 mln akcji :-) Warto zaznaczyć, że przed zakupem nie miał żadnych akcji :-) Co prawda to tylko akcje imienne, ale WTF :-)
Przypomina się mi się jeden z preziów NjuKonekt, który kasę z emisji zainwestował w srebro w postaci srebrnych monet, widelców i innych srebrnych pierdół.
robi to co wychodzi mu najlepiej ;)
od 0:52 do 0:59 podsumował całe TJS ;)
Ja bym nie wiązał osoby Rafała z tymi wzrostami i potencjalną manipulacją, bo ruchy pojawiły się już wcześniej. Wzrosty zostały poprowadzone przez jakiegoś konkretnego zawodnika, a nie youtubera. A podpisanie listu intencyjnego z jego firmą nie stanowi przesłanek do wzrostu, jest tak jakby mało istotne.
Całkiem możliwe że jest tak jak piszesz, natomiast kroki które on podejmuje (informacje na fb, wywiady itp) juz nie są tak mało istotne dla osób które go obserwują, ostatnie informacje to klasyczne naganianie.
Zresztą znany Rafał w swoich nagraniach nawet zachęcał do próbowania manipulacji na małych spółkach z NC
Leszcze dzisiaj dostały akcji za 1,15 mln zł. (ponad 600k akcji) – akcje, które zostały im pchnięte – czyli zasypy na lewo. Kurs jest zmanipulowany – od czerwca do dzisiaj nie pojawiła się żadna informacja, która wpłynęłaby na taki wyskok.
raczej ten news podkręcił obroty
http://www.merlingroup.pl/raporty-biezace/espi_14-2018
były do tego artykuły na kilku stronach, i gó..no-burza na fc
Ale to jest tylko niezobowiązujący list intencyjny – papier przyjmie wszystko. Dodatkowo to informacja z 6 lipca.
Bardzo dobrze opisany schemat spekulacji. Pamiętam, jak w okolicach 2007 spółdzielnie robiły to codziennie na Misiach.
Obawiam się tylko, że przykład Merlina nie przekona sporej grupy fanów znanego Rafała, gdyż ów, nim zakupił akcje Merlina, lansował ( i dalej to robi) pogląd, że wkrótce spółki mające cokolwiek wspólnego z blockchainem staną się tak drogie, jak spółki internetowe w 2000 roku.
Można powiedzieć, że wzrosty nie wzbudzają podejrzeń, jeśli mają dobre uzasadnienie :-)
Teraz znany Rafał w celu udowodnienia swojej tezy, powinien zrobić wszystko, aby kurs Merlina rósł jak najdłużej. Wszak to w Jego interesie, bo jest akcjonariuszem :-)
Te wzrosty nie mają żadnego uzasadnienia. Jeżeli miałyby jakiekolwiek uzasadnienie to informacja już dawno powinna zostać zaroportowana do GPW, a tu ani widu, ani słychu. Raporty można podejrzeć tutaj: http://www.merlingroup.pl/raporty-biezace
Akcjonariusz robiący wszystko aby kurs spółki rósł winien siedzieć za kratami. To w zarządzie spoczywa zrobienie wszystkiego, aby zaspokoić interes akcjonariusza oraz interes spółki. Interes spółki to nie interes akcjonariusza, który polega na czerpaniu korzyści z bycia w akcjonariacie. Działania akcjonariuszy do uzyskania jak najwyższego kursu poprzez manipulację informacją, czy też promocję i naganianie to przestępstwo giełdowe.
Naszą giełdę nie przez przypadek nazywają „bananową”. Wymiar sprawiedliwości działa nieudolnie i opieszale, dlatego nawet niektórzy ludzie z listy stu najbogatszych karmili i karmią leszcza do bólu bez większych konsekwencji. Często pomagają w tym media branżowe, promując takich ludzi. Czemu tu się dziwić, skoro nawet oferta publiczna spółki państwowej potrafi ubrać leszcza na lata. P.S. Tylko w tym roku indywidualni zakupili obligacje rządowe za prawie 6 miliardów, choć realne oprocentowanie ich jest niższe, niż inflacja. Łatwo sobie wyobrazić, gdzie byłaby giełda, gdyby co roku dostała taki zastrzyk nowych środków. Niestety, ponad dwadzieścia lat różnych bezkarnych „wałków” poskutkowało w społeczeństwie potężną… Czytaj więcej »
Nie zgodzę się, że wymiar sprawiedliwości działa nieudolnie i opieszale. Jeżeli do prokuratur wpływa kilkaset zawiadomień od indywidualnych + zawiadomienia od KNF + opretostowanie uchwał z walnych to wymiar sprawiedliwości ma co robić. Logicznym jest, że samo nie zrobi się wszystkiego na raz. Udowodnienie przestępstw giełdowych nie jest łatwe, a czasem to bardzo żmudny proces zbierania materiału dowodowego. Uzyskiwanie odpowiednich pozwoleń itd. Obecnie na GPW pompowane jest kilkadziesiąt miliardów zł. rok w rok, także dodatkowe 6 mld od indywidualnych niewiele pomogłoby, patrząc chociażby na to jak ulica alokuje pieniądze. Chyba, że kilka miliardów z tego zostałoby przeznaczone na wyedukowanie średniowiecznej… Czytaj więcej »
Szkoda, że się ze mną nie zgadzasz. Ja jednak bym tu polemizował. Twoja tabelka pokazuje realne oprocentowanie na poziomie 1,75% podczas, gdy cpi r/r wynosi 1,9% a projekcja NBP na 2018r. mówi, że inflacja wyniesie 2,1%. Więc zdaje mi się, że realne oprocentowanie obligów jest i będzie niższe od inflacji. Gdzie tu zysk, o którym piszesz? Co do szybkości działań wymiaru sprawiedliwości, to taki jeden przykład: nigdzie nie słyszałem, żeby najbogatszy Roman siedział za pompowanie akcji swojej flagowej spółki, którą wraz z żoną napompowali o ok. 10zł na akcję w 2012 roku. Po 6 latach jest dopiero akt oskarżenia. Nie… Czytaj więcej »
Co do obligacji, w tabelce są to 2-letnie obligacje zerokuponowe – dane z 2017. Wtedy ich oprocentowanie wynosiło 1.75%, obecnie 2.2%. Skoki inflacyjne nie były aż tak wysokie w okresie kapitalizacji odsetek, by mówić o stracie. W przypadku obligów zmiennokuponowych ich oprocentowanie rośnie wraz ze wzrostem inflacji, czy stóp procentowych no i oczywiście wypłacanie odsetek na podstawie WIBOR. Oczywiście może dojść do sytuacji, w której to rentowności obligacji będzie na bardzo niskim poziomie, ale najpierw musi dojść do takiej sytuacji. Może zabrzmi to dziwacznie i nie jest związane z moimi upodobaniami politycznymi, bo w tej kwestii jestem raczej neutralny. Ale… Czytaj więcej »
No tak, ale od obligacji jest jeszcze podatek. Czyli 2,2% pomniejszone o podatek Belki daje 1,782% w skali roku.
Co do Merlina, to free float jest na poziomie 16,34%…
FF rzeczywiście niski, więc z dużą łatwością można kontrolować kto sypie, kto kupuje. Moim zdaniem większość akcji, która została zakupiona na wydymanie ulicy została upłynniona w dniu wczorajszym. Widać to było po zleceniach sprzedażowych, które leżały na wyższych półkach. Najprawdopodobniej było 3-4 ludków, którzy upychali w ustalonej kolejności.
Też tak myślę. Z obserwacji wykrytych spraw wynika, że 3 osoby to zazwyczaj minimum, a optymalnie 4-5.
Często też się zdarza, że przy niskim FF i większej liczbie członków spółdzielni, dymają się oni nawzajem na zasadzie, kto pierwszy, ten lepszy :-)
Dzieki Dawid za ten wpis fajnie wyjaśnione a wykres wspomnianej spółki fajnie obrazuje opisany schemat.