S&P 500 Futures – rzut okiem na sytuację
Po ostatnim wpisie kontrakty na S&P 500 miast iść w dół, miast tego poszybowały 30 punktów w górę ustanawiając przy tym historyczne szczyty. Dzisiaj natomiast obserwujemy dość ciekawe zejście i osobiście jestem w punkcie wejście, no może już z lekką górką, ale nie o to chodzi.
Ostatnim razem rynki ustanawiając historyczne szczyty na S&P 500 w ciągu 7 dni spadły do poziomu niemal 1800 punktów, naruszając przy 100-SMA. Niestety popyt wyszedł z inicjatywą i handel pod „setką” odbywał się przez zaledwie 3 sesje. Podobnie było na początku roku z tą różnicą, iż kontrakt siedział pod 100-SMA przez 5 sesji.
Obecnie 100-SMA przebiega relaywnie wysoko, bo w okolicach 1842, a 200 SMA znajduje się w okolicach 1785.
Wykres S&P 500 Futures widzę tak:
Jeżeli rynek zdołałby rozjechać 50 SMA, test 100-SMA byłby nieunikniony tym razem w mojej opini. Aczkolwiek z drugiej strony patrząc na indeks SKEW, nie wygląda to tak bardzo pesymistycznie. Utrzymuje się na dość przyzwoitym poziomie, czyli Amerykanie niekoniecznie są chętni do sprzedaży. Zobaczymy jak będzie się to prezentować na koniec sesji. Skew lubi czasem zaskakiwać.
Natomiast patrząc na VIX, można spodziewać się dość sporej zmienności w nadchodzącej drugiej połowie maja. Dlaczego ? Patrząc na wykres można zauważyć, że VIX szoruje po dnie. Toteż każdorazowe wyjście powyżej 20 punktów, najprawdodpobniej będzie oznaczać zwiększoną zmienność, na amerykańskim kontrakcie, czyli latanie góra – dół.
No i na końcu trzeba wziąć pod uwagę SPDR na S&P 500 SPY, gdzie zostały wyłamane pierwsze techniczne wsparcia:
Zapowiada się bardzo ciekawy miesiąc.




