Żelazny kondor, czyli spieprzyłeś kolego…

Żelazny kondor, czyli spieprzyłeś kolego…

przez -
6 2682
Udostępnij na:

Żelazny kondor to jedna ze strategii opcyjnych, która określana jest jako pewniak. Pewniak w rozumieniu, iż przez 68.2% czasu będziemy zarabiać. Zarobkiem jest różnica z otrzymanych premii za wystawienie opcji a zapłaconymi premiami za nabycie opcji. Jeżeli będziemy regularnie kolekcjonować premię w ciągu roku podatkowego to te podejście rzeczywiście w długim terminie może przynieść stabilne zyski przy relatywnie niskim ryzyku. Oczywiście przy założeniu, że się nie pierdyknęliśmy przy wejściu w strategię.

Przyjmijmy następujące podejście uczestnika rynku co do zachowania indeksu S&P 500: Indeks nie spadnie poniżej 2500, ani nie wzrośnie powyżej 2900. Aby zrealizować swoje spojrzenie na rynek, strategia żelaznego kondora nadaje się idealnie.

Kupujemy opcje call i wystawiamy opcje call odpowiednio na poziomie 2905 oraz 2900. (call spread)
Kupujemy opcje put i wystawiamy opcje put odpowiednio na poziomie 2505 oraz 2500. (put spread)

Oczywiście poziomy dla call spread i put spread możemy wyliczyć matematycznie jeżeli uważamy, że nasza intuicja jest totalnie do dupy. W tym celu potrzebujemy:

  • aktualny kurs S&P 500
  • zmienność implikowana dla opcji at-the-money
  • ilość dni sesyjnych w roku (standardowo przyjmujemy 252)
  • ilość dni sesyjnych do wygaśnięcia opcji

Jak mamy te dane, zabieramy się za liczenie:

(aktualny kurs S&P 500 x zmienność implikowana x pierwiastek z ilości dni do wygaśnięcia) a to wszystko podzielone przez ilość dni sesyjnych w roku przedstawione jako pierwiastek kwadratowy z 252.

(2735 x 0,1608 x √34)/√252 = 161.54 pkt

2735 + 161 = 2896
2735 – 161 = 2574

161 pkt to odchylenie standardowe w odniesieniu do daty wygaśnięcia opcji. Mamy więc potencjalne poziomy, których S&P 500 nie powinien przekroczyć w kolejnych 34 sesjach.

Założyliśmy, że S&P 500 do 18 stycznia nie zejdzie poniżej 2550, ani nie wzrośnie powyżej 2895. Górne i dolne ograniczenie zmieściło się w 1-sigma (1-sigma = 1x odchylenie standardowe). 30-dniowa zmienność implikowana na stosunkowo wysokim poziomie. Decyzja była jedna. Wypuszczamy żelaznego kondora z klatki. Plan był dopracowany do perfekcji.

Nie ma co się produkować nad genezą dlaczego wyszło tak jak wyszło. Zbyt zawiły temat. Niemniej jednak zamiast żelaznego kondora pojawiło się żelazne gówno kondora.

Powyższe uczy jednego. Gdy kolekcjonujemy premię przez żelaznego kondora zawsze należy zwracać szczególną uwagę na spread bid/ask ceny opcji (cena opcji = premia). Niby oczywiste, a jednak! Oczywiście nie jest to pierwsza wpadka na żelaznym kondorze, ale pierwsza tego typu. Na omówienie pozostałych zostanie przeznaczony osobny odcinek.

Swoją drogą, ten jeden jedyny call ze strikem 2895 na wygasających 18 stycznia 2019 opcjach SPX, który pojawił się w arkuszu w piątek należy do nas :-)

6
Dodaj komentarz

Dodaj zdjęcia
 
 
 
 
 
Dodaj video
 
 
 
 
 
Dodaj inne pliki
 
 
 
 
 
3 Comment threads
3 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Zbig

Hej, możesz proszę wytłumaczyć czemu ten kondor okazał się do bani? Czy dlatego, że zapłaciłeś za niego zamiast dostać premię? Bo chyba czegoś tu nie rozumiem…

tomek

Dawid jeśli można zasmiece wątek pewnym tematem z uwagi że każdy tutaj kalkuluje non stop jak będzie lepiej ,taniej ,itd więc zapytam czy może ktoś z forumowiczów ogrzewa domek gazem ziemnym jak to realnie wychodzi kosztowo ? Grzeje ekogroszkiem więc niby i trochę ekologicznie i nie aż tak uciążliwa obsługa jak zwykły piec i właśnie pojawia się możliwość podloczenia do sieci ale historię krążące o kosztach są tak przeróżne że aż uszy puchną jednych zima z temperatury -10 doprowadza do drenażu portfela inni wniebowzięci i w cale nie tak dużo płacą.

Jack Daniel

Rozumiem założenia dla Dax Futures a jak wygląda sytuacja na SP500 jakiś docelowy target/stop czy określony czas?