Handel na kredyt, czyli schyłek hossy ?

Handel na kredyt, czyli schyłek hossy ?

przez -
3 791
Udostępnij na:

Za chwil kilka na rynek polecą odczyty margin debt z USA. Margin debt to nic innego jak wielkość kredytu zaciągnięta przez inwestorów na zakup akcji. Dane te można było znaleźć w dwóch miejscach. Na stronach Nowojorskiej Giełdy (Nyse – Margin Debt) oraz na stronach regulatora FINRA (Finra – Margin Debt). Z końcem grudnia 2017 r. NYSE zaprzestała aktualizacji odczytów, tym samym jedynym miejscem publikującym te dane jest FINRA. Różnica między tymi dwoma raportami jest subtelna. NYSE publikowała odczyt bazując na raportach członków NYSE. FINRA zbiera informacje od wszystkich firm. Dane publikowane są z miesięcznym opóźnieniem, czyli na koniec stycznia poznamy wysokość zaciągniętego kredytu w grudniu 2017 r.

Dlaczego o tym wspominam ? Przez wielu wyznawców analizy fundamentalnej wróżących z fusów makro/mikro-ekonomicznych wzrost kredytowania wśród inwestorów jest oznaką schyłku hossy. Jednak czy tak jest naprawdę ? Rozkład kredytu na przestrzeni ostatnich niespełna 60 lat prezentuje się następująco.


NYSE / The ICE

Na uwagę zasługują okresy pęknięcia bańki internetowej z lat 1995-2001 oraz kryzys subprime z 2008 r. Z perspektywy czasu można rzeczywiście dojść do wniosku, że rekordowy wzrost kredytowania nastąpił co najmniej miesiąc przed końcem hossy.

Jeżeli jednak przyjrzeć się bardzo dobrze, rekordowe kredytowanie ma niewiele wspólnego z końcem hossy/pęknięciem bańki. Pokazują to najlepiej ostatnie trzy lata.


FINRA

Rekordowy wzrost kredytowania o $20 mld do poziomu $627 mld z końca listopada 2017 r. nie wywołał końca hossy. Miast tego, indeks S&P 500 w ciągu 3 miesiecy wzrósł o niespełna 300 punktów. Niemniej jednak sama liczba 627000000000 robi wrażenie, a nie ma nic lepszego jak siła perswazji pieniądza. Więc jak już dojdzie do załamania rynkowego będzie to idealny pretekst dla wszystkich analityków i komentatorów wykorzystujących fusy analizy fundamentalnej. Warto wtedy zapytać się osobę głoszącą tego typu rewalacje, dlaczego rynek nie załamał się od stycznia 2017 do stycznia 2018, gdy z miesiąca na miesiąc margin debt wzrastał. Z pewnością nie uzyskamy odpowiedzi.

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Handel na kredyt, czyli schyłek hossy ?"

Powiadom o
Dodaj zdjęcia
 
 
 
 
 
Dodaj video
 
 
 
 
 
Dodaj inne pliki
 
 
 
 
 

wlasnie czy wrozby nie spelniaja sie bo sa wrozbami czy np ma tutaj dodruk cos do gadania?

Żal by było nie brać krechy jak ma być 3000 pkt na 100%. Śmieszne to ale to mentalność hamburgerów. Jak się trochę ich pozna to dzisiejsza hossa nie jest dziwna. Analizując dzienne świece widać jak to działa, jak spadek nie jest kontynuowany następuje silna kontra. Przy takim silnym trendzie brak kontry skutkować będzie paniką. Wtedy oczka się otworzą i pomyślą o ku… to na kredyt kupowałem. Dobry wpis Dawidzie. Jeden dzień Cie nie było i się stęskniłem :) Pzdr.

wpDiscuz