Średnie kroczące – przeżytek, czy potężne narzędzie ?

Średnie kroczące – przeżytek, czy potężne narzędzie ?

przez -
6 6045
Udostępnij na:

W obecnych czasach trading co raz częściej sprowadza się do statystyki i analizy szeregów czasowych jako pośrednich czynników kształtujących popyt i podaż na rynkach finansowych. W zależności od przynależności do danej „frakcji rynkowej” – wyznawcy hipotezy rynku efektywnego, czy też zwolennicy błądzenia losowego – traderzy będą kreować popyt / podaż, czy też czerpać zyski z ceny za pomocą odmiennych strategii – fundamentalnych, kwantytawnych, tradycyjnych itd.

Dyskusja nt. obowiązującego wyznania na rynku nie ma najmniejszego sensu, gdyż mogłaby przypominać poniższą sytuację.

„Zobacz sobie na mapie” metafora do stosowania QuantMap.

Niemniej jednak niezależnie od wyznania giełdowego, traderzy w zdecydowanej mierze będą wybierać te strategie, które uzyskują pozytywny współczynnik skośności. Czyli strategie, gdzie liczba strat znacząco przewyższa liczbę wygranych, jednak średnia strata jest mniejsza od średniej wygranej. Są to najbardziej poszukiwane strategie, gdzie poprzez zaburzenie psychiczne w postrzeganiu rzeczywistości, zdecydowana większość retail traderów zwraca uwagę na jednorazowy, duży zysk, który gdyby porównać do wyników z poszczególnych spekulacji w ramach strategii stanowi tzw. anomalię. Sytuacja staje się jeszcze bardziej ciekawsza, jesli weźmiemy pod uwagę oczekiwania traderów po dynamicznym ruchu w górę danego instrumentu.

W przypadku sporego, jednorazowego zysku trader chce poznać szczegóły strategii, gdyż oczekuje powtarzalności tych zysków, natomiast w przypadku mocnego strzału w górę np. na EURUSD, trader oczekuje spadku ceny. Tu i tu wystąpiła anomalia, ale oczekiwania są zupełnie inne. Wynika to tylko i wyłącznie z zaburzeń psychicznych tradera w postrzeganiu rzeczywistości.

No dobrze, ale wracając do strategii i średnich kroczących.

Niestety większość dostępnych strategii w Internecie, a raczej ich „backtesty” opierają się na danych, które były nieznane traderowi w trakcie testu – pojawia się tzw. look ahead bias. Co za tym idzie, wielu guru internetowych, wiele darmowych strategii dostępnych w Internecie jest zbyt wyśrubowana. Look ahead jest bardzo często spotykany w tradingu kwantytawnym „quant trading”, co niejako weryfikuje kwestię przewagi quant tradingu nad klasycznym AT. Weryfikuje, a nie potwierdza – są to dwie odmienne kwestie !

Wszelkie strategie oparte o średnie kroczące łączy jedna cecha – pozytywny współczynnik skośności, a co więcej…. poprzez wspomniany look ahead bias, strategie w oparciu o średnie mają jeden z najwyższych sharpe ratio / system quality number dostępnych na rynku ! Stąd też mnogość traderów stosujących średnie kroczące oraz wyjaśnienie stwierdzenia „średnie dobrze działają w impulsach/trendach, ale źle w konsolidacjach”. W konsolidacjach mamy do czynienia z mnogością transakcji stratnych, natomiast w trendzie mamy wyraźne sygnały przynoszące potężne zyski przewyższające straty z konsoli.

Średnia krocząca dla większości traderów kojarzy się z „kreską” na wykresie i to wszystko. Dodatkowo w Internecie można znaleźć takie stwierdzenia jak „respektowanie średnich kroczących przez rynek”, czy też „magiczne chmury średnich kroczących”, „strefy cen uśrednionych” itd. co dla Internautów bez doświadczenia w handlu jest łakomym kąskiem.

Aby zrozumieć jakiekolwiek strategie oparte o średnie kroczące, należy zrozumieć same średnie.

1) Bez względu czy używamy SMA (prosta średnia krocząca), EMA (wykładnicza), AMA (adaptacyjna), WMA (liniowo ważona) itd. każda z tych średnich będzie wygładzać dane wejściowe. Stąd też średnie kroczące mają zastosowanie w analizie szeregów czasowych oraz są podstawą większości algorytmów w high frequency trading.

Model MA – Wiki
Szereg czasowy – Wiki
Kurs giełdowy „średnie ruchome” – DM BOŚ

2) Każda średnia krocząca jest opóźniona względem ceny z uwagi na wykorzystanie danych historycznych do obliczeń.

3) Dobór średniej kroczącej oraz okresu dla którego zostanie wyliczona jest kompromisem pomiędzy opóźnieniem względem ceny, a jej wygładzeniem. Opóźnienie nie jest stałe dla wszystkich średnich i w zależności od parametrów będzie posiadać różne wartości.

Co za tym idzie, bez względu na parametry i sposób wyliczania średniej, cena będzie zawsze zachowywać sie tak samo. Zachowywać tak samo, czyli ? Powracać do swojej ceny uśrednionej. To od predyspozycji tradera zależy wyłącznie jakie parametry będą wykorzystywane. Poprzez stosowanie parametrów ze strategii MA przedstawianych w Internecie, trader z góry narzuca sobie predyspozycje innego tradera, które mogą być sprzeczne z indywidualnymi preferencjami.

W wielu miejscach w Internecie często padają pytania dlaczego MA10, MA33, MA50, MA1340, a nie inne ? To jest bez znaczenia, cena zawsze zachowa się tak samo i powróci do średniej. MA33 nie ma wyższości nad MA1340 i odwrotnie.

Brak zrozumienia działania średniej i jej opóźnienia powodują błędne interpretacje ceny.

Powyższe przedstawia wykres DAX Futures na interwale D1 z naniesioną średnią 50-SMA (close). Na pierwszy rzut oka wydaje się, że cena znajduje się powyżej średniej. Błąd ! Cena tylko przez pewien okres znajduje się powyżej 50-SMA.

Poziom 50-SMA 11 824 informuje nas, iż jest to średnia cena dla ostatnich 50-barów (cyklu czasowego), a nie dla sesji z piątku 24.03.2017.

Look-ahead bias powoduje, iż traderzy często w swoich strategiach podają wyniki, które na daną chwilę są niedostępne.
Cena oczywiście spadnie poniżej / powyżej średniej, ale punktem odniesienia nie jest poziom 11 824, a cena która będzie znana za 50 dni.

Zakładając hipotetycznie wzrost DAX Futures i wybicie poziomu 12 200 w ciągu kolejnych 6 dni tradingowych, cena średnia będzie znajdować się wyżej, jednak nadal zostanie zachowany model „Cena zawsze powraca do ceny uśrednionej”, co z łatwością można zaobserwować na poniższym wykresie.

Brak rozróżniania/zrozumienia interwałów czasowych „time frame” przez traderów detalicznych powoduje zaburzenie psychiczne w postaci błędnego postrzegania rzeczywistości.

Jedna sesja DAX Futures trwa 14h – na interwale m5 będziemy mieć 168 cen zamknięć, na interwale h1 – 14 cen zamknięć itd. Jest to bardzo ważna informacja jeśli trader wyeliminuje ze swojego handlu czynnik czasowy, spojrzy na handel z perspektywy samej ceny oraz jej powrotu do ceny uśrednionej. W ten sposób można stworzyć bardzo dobry filtr dla mean reversion.

W grudniu 2016 przedstawiłem graficzną reprezentację tzw. „mean reversion” Żaba została ugotowana

Jeżeli obecny trend wzrostowy będzie kontynuowany, można z duża dozą prawdopodobieństwa oszacować poziom średniej na 50 dni do przodu, który w tym przypadku będzie oscylować w bliskim sąsiedztwie poziomu 12 127. Jeżeli w ciągu kolejnych dni nie zostanie wybity obecny szczyt, a miast tego zobaczymy zejście ceny do 11 424, SMA za 50 dni będzie oscylować w okolicy poziomu 11 521. Czyli za 50 dni cena winna znajdować się co najmniej dwa razy ponad poziomie 11 521 oraz 2x poniżej 11 521 i podobnie dla poziomu 12 127. Zatem można przyjąć, iż wszelkie anomalie cenowe poniżej/powyżej tych poziomów będą skutkować mean reversion.

Niestety interwał D1 nie jest najlepszy do handlu na mean reversion z uwagi na relatywnie długi okres trwania spekulacji, dlatego tego typu anomalie cenowe najlepiej łapać na niższych interwałach czasowych przy zastosowaniu wydłużonych okresów liczenia średniej. Przy handlu na D1 i mean reversion najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie szybkich średnich kroczących. Jednak te parametry winny być dopasowane indywidualne pod predyspozycje tradera.

Przy stosowaniu okresów dla liczenia średniej, należy mieć na uwadze:

1) Szybsze średnie generują więcej sygnałów spekulacyjnych, jednak wiąże się to z występowaniem większej ilości sygnałów fałszywych
2) Wolniejsze średnie generują mniej sygnałów, co za tym idzie ilość „fałszywek” jest również mniejsza.

Odpowiadając na tytułowe pytanie. Średnie kroczące są potężnym narzędziem przy filtracji ceny rynkowej, sygnałów spekulacyjnych. Natomiast w kontekście handlu, gdy średnia krocząca jest głównym czynnikiem w kreowaniu popytu i podaży, będzie eliminować anomalie na krzywej kapitału spekulanta, co dla niektórych będzie potężnym narzędziem, a dla innych beznadziejnym przeżytkiem.

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Średnie kroczące – przeżytek, czy potężne narzędzie ?"

Powiadom o
Dodaj zdjęcia
 
 
 
 
 
Dodaj video
 
 
 
 
 
Dodaj inne pliki
 
 
 
 
 
Cześć, dzięki za ciekawy materiał. Zastanawiam się czy skutecznym podejściem było by dobieranie średniej do bieżącej sytuacji na wykresie. Załóżmy trend spadkowy. Powstaje HH który odbija się od średniej, po zrobieniu swingu cena przebija od doły średnią po czym testuje ją ponownie od góry i robi nowy HH. Bardzo często w takim scenariuszu można dobrać średnią która „idealnie” pójdzie po szczytach. Nie zawsze jest to ta sama średnia choć interwał pozostaje niezmieniony. Jestem ciekawy czy rozważałeś takie podejście aby w takiej sytuacji dobrać „idealną” średnią i próbować rozegrać jeszcze jeden może dwa swingi. Mam nadzieję że zostanę dobrze zrozumiany :)… Czytaj więcej »

Po to mam chmury średnich!

[…] całkowicie od zachowań intraday, a nawiązując do opisanego tutaj tematu: Średnie kroczące – przeżytek, czy potężne narzędzie ?. Czyli średnia 50-SMA na poziomie 12 127 w czerwcu, co za tym idzie max spadek do 11 844 dla tego […]

Powyższe przedstawia wykres DAX Futures na interwale D1 z naniesioną średnią 50-SMA (close). Na pierwszy rzut oka wydaje się, że cena znajduje się powyżej średniej. Błąd ! Cena tylko przez pewien okres znajduje się powyżej 50-SMA. Poziom 50-SMA 11 824 informuje nas, iż jest to średnia cena dla ostatnich 50-barów (cyklu czasowego), a nie dla sesji z piątku 24.03.2017 dla mnie to nielogiczne co napisałeś po to wyliczamy średnią z 50 dni żeby wiedzieć 51 dnia czyli 24-03 ile wynosi , założenie 21 lutego że cena przekroczy nam średnia z 50 okresów kończących się 23-04 byłoby czysto hipotetyczne czyli opierało… Czytaj więcej »
wpDiscuz