Efekt Halloween, a spekulacja

Efekt Halloween, a spekulacja

przez -
6 496
Udostępnij na:

Z racji tego, że zbliża się 1 listopada, rynki zaczynają być bombardowane efektem Halloween. Szczerze powiedziawszy mało interesuję się efektami kalendarzowymi i do końca nie wiedziałem, czy jest to okres spadków, a może wzrostów.
Tutaj z pomocą przyszedł wujek Google.

Dodatkowo zapoznałem się z publikacją Williama Ziemby „Seasonal Anomalies”.

Ku mojemu zdziwieniu efekt Halloween rozpoczyna się 6 dni przed amerykańskim „świętem” i trwa….. do maja.

Czy zatem efekt Halloween można przenieść na spectrum spekulacji instrumentami pochodnymi typu CFD i Futures ?

W pierwszej kolejności należałoby ustalić na jakiej zasadzie ma działać strategia:

      1) kup i trzymaj – kupno na 6 sesji przed Halloween i sprzedaż w maju
      2) kupno kontraktu na 6 dni przed Halloween i sprzedaż w Halloween
      3) kupno kontraktu na 6 dni przed Halloween i uznaniowa sprzedaż

Zasada kup i trzymaj nie do końca mogłaby sie sprawdzić w handlu na S&P 500 Futures. Po pierwsze okres efektu Halloween obejmuje dwa rolowania kontraktów. Po drugie przeciętny Kowalski nie jest przyzwyczajone i najzwyczajniej w świecie nie umie trzymać zysków przez 6 miesięcy.

Tutaj muszę zgodzić sie z autorami badań, iż sam indeks/kontrakt performuje bardzo przyzwoicie. S&P 500 Futures od roku 2000 zyskały 1369,26 pkt.



Problem jednak tkwi w szczegółach i tak naprawdę nasze spekulacje na kontraktach/CFD nie przetrwałyby całego okresu.

MAE (Maximum Adverse Excursion) przed strzeleniem nowych szczytów, czy też wejściem pozycji na plus w 6 przypadkach przekraczała -100 pkt. Gdyby zastosować stop loss -50 pkt, wynik byłby niższy o 1/3

Trochę inaczej wygląda sprawa, gdybyśmy kupowali kontrakt/CFD na 6 dni przed Halloween i sprzedawali go 31 października lub w pierwszej sesji następujące po Halloween wypadającym w dniu wolnym do handlu.


Tutaj zysk oczywiście pojawiłby się, ale niespełna o połowę niższy od strategii „buy and hold” z SL na poziomie -50 pkt.

Ostatnia strategia z uwagi na uznaniowość nie może być przetestowana, stąd też nie ma możliwości zmierzenia wyników.

Kierując sie pragmatyzmem i obiektywizmem, konsekwentne egzekwowanie kupna kontraktu na 6 dni przed Halloween i realizacja zysku/straty w Halloween na przestrzeni długiego okresu czasu mogłaby dorzucić bardzo małą cegiełkę. Jednak rozkład wyników nie różni sie niczym od zwykłego tradingu opartego o jakąkolwiek inną strategię spekulacyjną. Co za tym idzie, wyrywkowe wykorzystanie efektu Halloween nie ma wpływu na spekulacje na kontraktach terminowych / CFD dla retail traderów.

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Efekt Halloween, a spekulacja"

Powiadom o
Dodaj zdjęcia
 
 
 
 
 
Dodaj video
 
 
 
 
 
Dodaj inne pliki
 
 
 
 
 

[…] Rynek lubi zaskakiwać od czasu do czasu. Tym razem zaskoczył w przypadku efektu Halloween, którego performance jest mierzony sposobem opisanym tutaj: Efekt Halloween, a spekulacja. […]

[…] czas, na który wyczekiwałem od 25 października, kiedy to dowiedziałem się o czymś takim jak efekt Halloween. E-mini S&P 500 Futures na niespełna 24 godziny przed godziną „zero” wygląda […]

[…] efekt Halloween w kontekście jedynie E-mini S&P 500 Futures i tego co opisałem w artykule „Efekt Halloween, a spekulacja”, rynek może (ale nie musi) wyprowadzić 33 pkt ruch w górę. Na tę chwilę spekulanci […]

bardzo ładna moon pumpkin :)

Biorąc pod uwagę statystyki wrzesień był przeważnie miesiącem korekt i statystycznie jednym z najsłabszych w roku a w tym… jednym z lepszych chodź cały rok był bardzo dobry. Zastanawia mnie co te Merllyny Lynche z tą analizą do końca roku tak walneli

wpDiscuz